Co najmniej pięć osób zginęło, a 24 zostały ranne w wyniku ataków wojsk rosyjskich na obwód sumski na północnym wschodzie Ukrainy.
„W sumskiej hromadzie (gminie) na skutek trafienia dronem w centrum handlowe zginęły dwie osoby, mężczyzna i kobieta - oboje 21-letni. Rannych i poszkodowanych zostało 20 osób (…)” – przekazała policja.
51-letni mężczyzna zginął w gminie Znob-Nowhorodskie po ataku drona. Ranna została 48-letnia kobieta. Kolejne trzy osoby zostały ranne w innych gminach.
„Cynicznie zaatakowali centrum handlowe, gdy ludzie robili zakupy”
Do ataku na centrum handlowe w Sumach doszło w środę wieczorem. Według Serhija Krywoszejenki, szefa administracji wojskowej Sum, Rosjanie cynicznie zaatakowali centrum handlowe w czasie, gdy ludzie w drodze z pracy robili zakupy.
Miejscowi lekarze poinformowali, że stan czterech osób rannych jest poważny.
W nocy ze środy na czwartek Rosjanie atakowali też Charków, Chmielnicki i Krzywy Róg.
Ofiary w Mikołajowie
Rosjanie w nocy uderzyli też w port w Mikołajowie oraz w infrastrukturę cywilną i przemysłową. Zginęły cztery osoby, 19 zostało rannych – poinformował p.o. gubernatora obwodu Heorhij Reszetyłow na Telegramie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło w czwartek, że uderzyło w obiekty wykorzystywane do celów wojskowych w porcie Czarnomorsk, dwa statki w pobliżu Odessy oraz magazyn dronów w Mikołajowie w nocy.
Żółty alarm w Ukrainie
Władze Ukrainy ogłosiły w czwartek rano żółty alarm, ostrzegający przed atakami rosyjskich dronów w północno-zachodnich obwodach kraju, w tym bezpośrednio przy granicy z Polską. W związku z zagrożeniem alert wydało polskie Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
„Odrzutowe drony z obwodu żytomierskiego na północ obwodu rówieńskiego kurs zachodni” – ostrzegło w krótkim komunikacie na Telegramie dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy.
Żółty alarm w obwodzie wołyńskim ogłoszono około godz. 7, czyli godz. 6 w Polsce.
RCB wydało następnie alert dla mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego.