RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Ziobro reaguje na wniosek o ekstradycję. „Bezprawiu tej władzy nie będę się poddawał”

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 28 lipca (09:43)

To sprawa, która elektryzuje opinię publiczną w Polsce. Prokuratura Generalna skierowała do Stanów Zjednoczonych formalny wniosek o ekstradycję i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. „Bezprawiu tej władzy nie będę się poddawał. Nie będę biernie legitymizował działań, które mają charakter politycznego odwetu” – napisał w mediach społecznościowych polityk w odpowiedzi na złożenie wniosku.

Ziobro reaguje na wniosek o ekstradycję. „Bezprawiu tej władzy nie będę się poddawał”
Zbigniew Ziobro, fot. Anita Walczewska/East News /East News

Jak informowaliśmy w RMF FM wczoraj, do Stanów Zjednoczonych został skierowany wniosek o tymczasowe aresztowanie oraz ekstradycję Zbigniewa Ziobry. Dokument, liczący blisko 300 stron, został przekazany drogą dyplomatyczną – przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, do sekretarza stanu USA Marco Rubio, za pośrednictwem polskiej ambasady w Waszyngtonie.

Rzeczniczka Prokuratury Generalnej prok. Anna Adamiak podczas konferencji prasowej przekazała, że wniosek obejmuje 19 z 26 czynów opisanych w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów byłemu szefowi Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy szeroko komentowanego śledztwa w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości – jednym z kluczowych programów realizowanych przez resort Ziobry.

Decyzje sądów i argumentacja prokuratury

Jak wyjaśniała prok. Adamiak, zakres wniosku został dostosowany do stanowiska warszawskiego sądu okręgowego, który w lipcu tego roku utrzymał w mocy decyzję o tymczasowym areszcie dla Ziobry. Sąd uznał, że prawdopodobieństwo popełnienia siedmiu z zarzucanych czynów jest niższe niż pozostałych, dlatego wniosek ekstradycyjny obejmuje 19 najpoważniejszych zarzutów.

Chodzi przede wszystkim o zarzuty „nienależytego sprawowania nadzoru” nad osobami upoważnionymi przez Ziobrę do podejmowania decyzji w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podkreśla, że sprawa ma charakter wielowątkowy i dotyczy zarówno nieprawidłowości finansowych, jak i potencjalnego nadużycia władzy.

Procedura ekstradycyjna: długi i skomplikowany proces

Wniosek ekstradycyjny został przekazany do Departamentu Sprawiedliwości USA, gdzie zostanie poddany szczegółowej analizie pod kątem formalnym, zgodnie z polsko-amerykańską umową o ekstradycji. Jeśli amerykańskie władze uznają, że spełnia on wszystkie wymogi, sprawa trafi do sądu federalnego, który zdecyduje o prawnej dopuszczalności wydania Ziobry Polsce.

Jak zaznaczyła rzeczniczka PG, w przypadku pozytywnej decyzji sądu, ostateczna decyzja należy do sekretarza stanu USA. Jeśli jednak sąd federalny odrzuci wniosek, decyzja ta będzie wiążąca i nieodwołalna. Prokuratura nie ukrywa, że cała procedura może potrwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat – wszystko zależy od stopnia skomplikowania sprawy i działań stron.

Ziobro odpowiada

Były minister sprawiedliwości nie pozostaje bierny wobec działań polskiej prokuratury. W poniedziałkowy wieczór Zbigniew Ziobro opublikował na platformie X (dawniej Twitter) obszerne oświadczenie, w którym wyraził głęboki szacunek dla amerykańskiej demokracji i niezależności tamtejszych instytucji. Zapewnił, że jest gotów na „rzetelną, uczciwą i bezstronną weryfikację” zarówno zarzutów, jak i politycznego kontekstu całego postępowania.

Od początku postanowiłem, że bezprawiu tej władzy nie będę się poddawał. Nie będę biernie legitymizował działań, które mają charakter politycznego odwetu, a nie rzeczywistego wymiaru sprawiedliwości. Dlatego aktywny sprzeciw wobec takich praktyk nie jest ucieczką przed odpowiedzialnością. Przeciwnie jest obroną podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa – napisał Ziobro.

Polityk nie szczędził też słów krytyki pod adresem obecnych władz w Warszawie. Zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi, byłemu ministrowi sprawiedliwości Adamowi Bodnarowi oraz obecnemu szefowi resortu Waldemarowi Żurkowi polityczną nagonkę i instrumentalne wykorzystanie wymiaru sprawiedliwości do walki z przeciwnikami politycznymi. 

 

Nie mam wątpliwości, że działania Donalda Tuska mają również wymiar osobisty. Jako prokurator generalny nadzorowałem postępowania dotyczące osób z jego najbliższego otoczenia politycznego, w tym podejrzanych o ciężkie przestępstwa kryminalne: Sławomira Nowaka, Stanisława Gawłowskiego, Tomasza Grodzkiego, Romana Giertycha. Dziś mam prawo oceniać, że działania podejmowane wobec mnie są elementem szerszego planu wymierzonego nie tylko we mnie, ale również w największą partię opozycyjną i wszystkich, którzy sprzeciwiają się obecnej władzy – napisał Ziobro.

Kulisy ucieczki i status uchodźcy

Przypomnijmy: Zbigniew Ziobro przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów Viktora Orbana uzyskał ochronę międzynarodową. Jednak po przegranych przez Orbana wyborach w maju tego roku, Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży – zarówno jemu, jak i jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości.

Krótko po tym Ziobro poinformował, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Zapewniał, że nie uciekł z Polski, a jego pobyt za granicą jest legalny. W tym samym czasie polska prokuratura przygotowywała wniosek o ekstradycję, a sąd rejonowy wyraził zgodę na jego tymczasowe aresztowanie. W lipcu decyzja ta stała się prawomocna, a za Ziobrą wydano list gończy.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: