Operacja prowadzona była na tak zwanym kierunku aleksandrowskim, obejmującym obszar na styku trzech obwodów na wschodzie i południowym wschodzie Ukrainy - dniepropietrowskiego, donieckiego i zaporoskiego.
Od stycznia do sierpnia tego roku nasi żołnierze Wojsk Desantowo-Szturmowych oraz innych zaangażowanych jednostek przeprowadzili skuteczną operację ofensywną na kierunku aleksandrowskim – przekazał Zełenski w mediach społecznościowych.
„Operacja przeprowadzona precyzyjnie”
Prezydent Ukrainy poinformował, że pod kontrolę Kijowa wróciło 26 wsi w obwodach dniepropietrowskim, donieckim i zaporoskim.
„W trakcie operacji udało się wyzwolić 745 kilometrów kwadratowych terytorium. Pod kontrolę Ukrainy powróciło 26 wsi w obwodach dniepropietrowskim, donieckim i zaporoskim” – napisał.
„Nasza operacja ofensywna została przeprowadzona precyzyjnie – dokładnie tak, jak zaplanowano” – dodał.
Według ukraińskiego przywódcy rosyjskie siły okupacyjne straciły na tym odcinku frontu co najmniej 9550 zabitych i ponad 6600 rannych żołnierzy.
Zełenski przekazał również, że ukraińskie wojska wzięły do niewoli rosyjskich żołnierzy, którzy mają zostać wykorzystani w przyszłych wymianach jeńców.
Operacja trwa
W komunikacie podkreślono, że powodzenie działań miało być rezultatem planowania na szczeblu strategicznym, operacyjnym i taktycznym, pracy sztabów, rozpoznania oraz współdziałania poszczególnych formacji.
Trzon zgrupowania uderzeniowego tworzą Wojska Desantowo-Szturmowe, wspierane przez oddziały wojsk szturmowych i inne komponenty Sił Obrony Ukrainy – przekazano.
Ukraińska armia zapewnia, że żołnierze kontynuują działania ofensywne na tym kierunku.