RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Zamrożenie konfliktu jest niemożliwe”. Pieskow odpowiada prezydentowi Kazachstanu

Autor: Publikacja: Niedziela, 26 lipca (14:58)

„Biorąc pod uwagę stanowisko Kijowa, zamrożenie konfliktu na Ukrainie jest niemożliwe” - powiedział rzecznik Putina Dmitrij Pieskow dodając, że kluczowym warunkiem dla Rosji jest „osiągnięcie naszych celów”. Stanowisko przekazane przez Pieskowa jest pokłosiem apelu prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa do Rosji o zamrożenie linii frontu i powrót do negocjacji w formacie stambulskim.

„Zamrożenie konfliktu jest niemożliwe”. Pieskow odpowiada prezydentowi Kazachstanu
Dmitrij Pieskow; fot. IMAGO/Alexey Nikolskiy/Imago Stock and People/East News /AFP/East News

Prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się wczoraj z Tokajewem w Omsku na Rosyjsko-Kazachstańskim Forum Współpracy Międzyregionalnej. Tokajew wezwał Rosję, ale także Ukrainę do zamrożenia linii frontu i powrotu do negocjacji w formacie stambulskim.

W publicznej części Putin nie odpowiedział Tokajewowi. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził jednak później, że Putin powiedział prezydentowi Kazachstanu, że „zamrożenie frontu jest niemożliwe, ponieważ Rosja musi osiągnąć swoje cele na polu bitwy”. Później - w wywiadzie - Pieskow powtórzył to, dodając, że walki mogą zakończyć się „do końca dnia dzisiaj”, jeśli Ukraina „podejmie odpowiednie decyzje”.

Te „odpowiednie” decyzje są według Kremla niezmienne od długiego czasu - chodzi o konkretne ustępstwa terytorialne. Rosja chce m.in., by Ukraina wycofała wojska z całego obszaru Donbasu - obwodów donieckiego i ługańskiego oraz oddała pełną kontrolę nad obwodami chersońskim i zaporoskim. 

Dlaczego Donbas na wschodzie Ukrainy jest dla Putina tak cenny? Przede wszystkim to jeden z najbogatszych regionów Ukrainy pod względem surowców naturalnych, szczególnie węgla kamiennego. Znajdują się tam również złoża rud żelaza, manganu, rtęci, soli i innych minerałów. Donbas to także centrum przemysłu ciężkiego: hutnictwa, metalurgii, przemysłu maszynowego i chemicznego. Region ma także ogromnie ważne znaczenie strategiczne. Przez Donbas przebiegają ważne linie kolejowe, drogi i infrastruktura energetyczna. Zdobycie Donbasu przez Rosję oznaczałoby więc niemal dosłownie otwartą drogę na Kijów.

Szachy Kremla. Na eskalację wskazują konkretne decyzje

Rosja ustala warunki przeprowadzania powołań do częściowej mobilizacji do rezerwy co najmniej od października 2025 roku i niedawno uchwaliła ustawy rozszerzające pulę możliwych do zrekrutowania Rosjan skazanych za przestępstwa oraz ustanawiające warunki tłumienia niepokojów społecznych wynikających z mobilizacji - informuje w najnowszym raporcie Instytut Studiów nad Wojną, Institute for the Study of War.

Amerykańscy analitycy z ISW zaznaczają, że w połowie września tego roku w Rosji odbędą się wybory do Dumy Państwowej, a Putin prawdopodobnie poczeka do zakończenia tych wyborów, aby ogłosić nową falę mobilizacji. W ostatnich tygodniach Rosjanie zaczęli dostrzegać rosnące koszty ekonomiczne, społeczne i wojny Putina. Sam Putin zmienił też nieco narrację. Choć pełnoskalową inwazję na Ukrainę nadal nazywa „operacją specjalną”, to w jego wypowiedziach zaczęło pojawiać się określenie „wojny z NATO” czy też „wojny z Zachodem”.

Przełomową decyzją jest również to, co ogłosił kilka dni temu Bank Centralny Rosji. Tylko w pół roku Rosja sprzedała 44 tony złota ze swoich zapasów - najwięcej w historii. Od początku roku rosyjskie rezerwy złota zmniejszyły się więc o 1,4 miliona uncji. Mówił o tym również w TVP Info minister spraw zagranicznych, wicepremier Radosław Sikorski.


Źródło: RMF24
Tagi: Rosja
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: