RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wyrzucił kupon na milion euro do śmieci. Niezwykła akcja w sortowni

Opracowanie: Publikacja: Środa, 5 sierpnia (06:55)

Mieszkaniec południowych Włoch przez roztargnienie niemal stracił fortunę życia – zwycięski kupon na milion euro wyrzucił do śmietnika. Jednak dzięki błyskawicznej akcji pracowników przedsiębiorstwa zajmującego się oczyszczaniem miasta, los udało się odnaleźć wśród ton odpadów.

Wyrzucił kupon na milion euro do śmieci. Niezwykła akcja w sortowni
Zdjęcie poglądowe /Shutterstock

W mieście Bitonto na południu Włoch rozegrał się scenariusz rodem z filmu sensacyjnego. Mężczyzna, który właśnie wygrał milion euro w grze liczbowej, przez nieuwagę wyrzucił swój zwycięski kupon do pojemnika na odpady zmieszane. Zamiast świętować, rozpoczął się dramatyczny wyścig z czasem – bo los, który mógł odmienić życie, zniknął w śmieciach.

Akcja jak z filmu

O całej sprawie poinformowała włoska agencja Agi. Po zgłoszeniu zagubienia kuponu, lokalna firma zajmująca się wywozem odpadów natychmiast przystąpiła do działania. Szef przedsiębiorstwa, Roberto Toscano, relacjonował, że ustalono, do której śmieciarki trafił worek z cenną zawartością i natychmiast wstrzymano dalszy wywóz odpadów.

Cały ładunek został przewieziony do sortowni, gdzie rozpoczęło się prawdziwe „poszukiwanie skarbu”. Pracownicy firmy, niczym detektywi, przeszukiwali tony śmieci, aż w końcu znaleźli kupon na milion euro w nienaruszonym stanie.

Fortuna nie śmierdzi

Szef firmy, podsumowując całą operację, nie krył radości i żartobliwie skomentował: „Fortuna non olet” (szczęście nie śmierdzi) nawiązując do łacińskiego powiedzenia „Pecunia non olet” (pieniądze nie śmierdzą). Jak dodał, bohater tej historii to człowiek niebywale szczęśliwy, bo wygrał fortunę, ale też wyjątkowo pechowy, bo niemal ją stracił. Ostatecznie jednak wszystko dobrze się skończyło – a wszystko dzięki zaangażowaniu miejskich służb.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Włochy
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: