RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wynajęli dom na nocleg. To, co znaleźli za ścianą, przyprawia o dreszcze

Autor: Publikacja: Czwartek, 23 lipca (12:00)

Dla tej rodziny wyjazd na imprezę urodzinową zamienił się w koszmar. Jak przekazał brytyjski dziennik „Daily Mirror”, Therese wraz z partnerem i dwójką dzieci zarezerwowała nocleg na popularnej platformie internetowej. To, co zdarzyło się na miejscu, przyprawia o dreszcze – rodzina zastała mężczyznę ukrywającego się za cienką ścianą.

Wynajęli dom na nocleg. To, co znaleźli za ścianą, przyprawia o dreszcze
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
  • Kobieta z rodziną zarezerwowała nocleg za pośrednictwem popularnego portalu.
  • Po powrocie do kwatery goście zauważyli niepokojące sygnały, a po dokładnym sprawdzeniu salonu odkryli mężczyznę schowanego za ciemną ścianą.
  • Jak na to zdarzenie zareagowała platforma rezerwacyjna?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Pierwsze niepokojące sygnały

Therese zarezerwowała na platformie Booking.com dom, w którym miała nocować z partnerem i dwójką dzieci, gdy wybrali się na rodzinną imprezę. „Daily Mirror” nie ujawnił jednak o jaką miejscowość chodzi. W ogłoszeniu zaznaczono, że kwatera jest w pełni do dyspozycji gości. Na początku kobieta spotkała się z gospodarzem, aby odebrać klucze. Już wtedy jej podejrzenia wzbudziło to, że ubrania mężczyzny wciąż znajdowały się w pralce.

Therese wychodząc, zapytała gospodarza, czy będzie on obecny wieczorem w miejscu noclegu. Ten jednak zaprzeczył. Kobieta w rozmowie z „Daily Mirror” podkreśliła, że obecność właściciela w wynajętym domu nie byłaby ogromnym problemem, gdyby od początku był szczery.

Gdy rodzina wróciła do miejsca noclegu, pralka pracowała. To sprawiło, że pomyślałam, że on (gospodarz – przyp. red.) tu był – stwierdziła zaniepokojona Therese.

Szokujące odkrycie za ścianą

Zaniepokojona kobieta poprosiła partnera o dokładne sprawdzenie domu.

Nadal czułam się trochę nieswojo. Powiedziałam więc do partnera: „czy mógłbyś pójść na górę i po prostu sprawdzić wszystkie pokoje?”. Poszedł na górę, a potem zszedł na dół. Też czuł się trochę dziwnie. Początkowo nie zauważyliśmy, że była tam taka ścianka przypominająca przegrodę – opowiadała.

Szybko okazało się, że w salonie stała ścianka z płyty gipsowo-kartonowej. Partner Therese odsunął cienką przeszkodę.

Za ścianą panowała ciemność. Wtedy usłyszałam dobiegające stamtąd „hej, hej”. Zamarliśmy… Zapytałam: „czy za tą ścianą ktoś jest?”, a on odpowiedział: „tak”. Mężczyzna wprawdzie nie zbliżył się do nas, ale od razu pobiegłam po dzieci i postanowiłam stamtąd uciekać – relacjonowała przerażona Therese.

Jakiś czas później kobieta spotkała przed domem gospodarza. Skonfrontowała go z tą sytuacją, lecz mężczyzna zarzekał się, że widzi ją pierwszy raz.

Reakcja platformy rezerwacyjnej

Jak podkreślił „Daily Mirror”, platforma Booking.com zareagowała na zgłoszenie w tej sprawie, usuwając z sieci ofertę wynajmu.

„Bardzo poważnie traktujemy kwestię bezpieczeństwa. Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tym incydencie, wszczęliśmy dochodzenie w sprawie tej nieruchomości, które nadal trwa. Oferta została zawieszona do czasu zakończenia dochodzenia” – przekazał dziennikowi „Irish Mirror” rzecznik serwisu, zapowiadając śledztwo w sprawie incydentu.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: