​Wracali z wakacji. Wyjeżdżając z lotniska zapomnieli o... córce

Czwartek, 4 października 2018 (07:47)

Rodzice zapomnieli zabrać ze sobą 5-letniej córki po powrocie z wakacji. Dziecko pozostawili na lotnisku - ujawniła niemiecka policja.

Błąkające się po terminalu lotniska w Stuttgarcie dziecko zauważyli policjanci. Dziewczynka wyglądała tak, jakby kogoś szukała. Funkcjonariusze zabrali ją do komisariatu zlokalizowanego w porcie lotniczym. Próbowano odnaleźć jej rodziców, co okazało się bezskuteczne.

Dopiero po pewnym czasie matka 5-letniej dziewczynki zadzwoniła do portu lotniczego, by zapytać, czy znaleziono jej córkę. Kobieta wyjaśniła policjantom, że po powrocie do Stuttgartu jej rodzina jechała do domu w kilku samochodach i... doszło do nieporozumienia. Jak tłumaczyła, każdy z rodziców jechał oddzielnym pojazdem i był przekonany, że córka jedzie z drugim opiekunem. W rzeczywistości dziecko nie wsiadło do żadnego auta i zostało na lotnisku.

Ostateczne dziecko odebrał ojciec. Policja nie poinformowała, jak długo dziewczynka była pod opieką stróżów prawa.

(ł)

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat