Rodzinne plany wokół lodowca
To miała być rodzinna wędrówka w letni dzień wokół alpejskiego lodowca w austriackim Tyrolu.
Trzy rodziny, liczące łącznie 36 osób, postanowiły w niedzielę wyruszyć na szlak w okolicach miejscowości Vent, by podziwiać krajobrazy. Wśród uczestników wycieczki znajdowali się zarówno dorośli, młodzież, jak i małe dzieci w wózkach.
Najpierw skorzystali oni z kolejki górskiej i wyjechali do restauracji, znajdującej się na wysokości ponad 2300 n.p.m. Stamtąd turyści podziwiali imponujący widok na lodowiec Tiefenbach, który przyciąga co roku tysiące miłośników gór.
Pozornie łatwy szlak stał się pułapką
Po chwili odpoczynku grupa zdecydowała się na wędrówkę szlakiem, uznawanym za trasę niezbyt wymagającą. Jednak obecność najmłodszych członków rodzinnego wypadu, w tym maluchów w wózkach, sprawiła, że nawet on okazał się sporym wyzwaniem.
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, podczas marszu dorośli kilkukrotnie stracili orientację i zeszli z oznakowanej trasy. Grupa znalazła się w trudno dostępnym terenie, gdzie poruszanie się z kilkuletnimi dziećmi i maluchami w wózkami stało się już bardzo niebezpieczne.
Wsparcie z powietrza i interwencja ratowników
W końcu turyści zdecydowali się wezwać pomoc. Na miejsce natychmiast ruszyli ratownicy górscy, wysłano także dwa śmigłowce. Część uczestników wycieczki została odnaleziona w pobliżu urwiska.
Z komunikatu austriackiej policji wynika, że aż 14 osób musiało zostać ewakuowanych śmigłowcami. Pozostałych 22 członków rodzin ratownicy górscy bezpiecznie sprowadzili do doliny.
Wśród uczestników niecodziennej wyprawy znaleźli się turyści z USA, Belgii, Wielkiej Brytanii oraz Austrii. Jak podkreślają służby, mimo trudnych warunków i skomplikowanej akcji ratunkowej, nikt nie odniósł obrażeń.