"Washington Post": Sankcje wobec Iranu i Syrii szkodzą tamtejszej opozycji

Środa, 15 sierpnia 2012 (22:20)

Amerykańskie sankcje ekonomiczne nałożone na Iran i Syrię szkodzą opozycji działającej w tych krajach - informuje "Washington Post". Wyjaśnia, że utrudniają one dostęp do nowoczesnych technologii umożliwiających łączność z ominięciem cenzury i rządowej kontroli.

Sankcje wprowadzone przez administrację prezydenta Baracka Obamy zmusiły wiele zachodnich firm do zerwania stosunków z Syrią i Iranem. Pomogło to w izolowaniu na arenie międzynarodowej rządzących w tych krajach reżimów.

Sankcje doprowadziły jednak również do zablokowania dostępu do używanych przez opozycję aplikacji internetowych oraz zabezpieczeń elektronicznych. Dla Syryjczyków walczących z reżimem Baszara Asada szczególnie dotkliwe jest odcięcie dostępu do programów uniemożliwiających śledzenie przez reżim komunikacji między opozycjonistami. Jeden z działaczy tamtejszej opozycji powiedział "Washington Post", że rebelianci często ryzykują i publikują w internecie swoje komunikaty i filmy z walk, co prowadzi do aresztowań i egzekucji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24-PAP