RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

W Chinach można wynająć własną twarz sztucznej inteligencji

Autor: Publikacja: Środa, 29 lipca (16:33)

W Chinach powstają platformy, na których użytkownicy mogą odpłatnie udzielić licencji na wykorzystanie swojego wizerunku w produkcjach tworzonych z użyciem sztucznej inteligencji. Za zgodę na użycie twarzy w reklamie, grze czy mikroserialu można otrzymać od kilkunastu do nawet kilkuset dolarów. Eksperci ostrzegają jednak, że podpisanie umowy nie daje pełnej kontroli nad tym, jak dane biometryczne będą wykorzystywane w przyszłości.

W Chinach można wynająć własną twarz sztucznej inteligencji
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Nowe chińskie serwisy tworzą katalogi zdjęć twarzy, które są przesyłane przez użytkowników albo wykonywane w wyznaczonych studiach. Producenci materiałów generowanych przez AI mogą wyszukiwać osoby m.in. według płci, wieku czy typu urody - na przykład „dziewczyna z sąsiedztwa”, „surowy mężczyzna” lub „supermodelka” - informuje serwis Rest of World.

Dostępne są także filtry odnoszące się do gatunku produkcji: romansu, komedii czy thrillera. Osoba udzielająca licencji może zdecydować, w jakich materiałach jej twarz ma się pojawić, oraz określić cenę. Wizerunek może zostać wykorzystany m.in. w reklamie telewizyjnej, grze wideo lub krótkim serialu przeznaczonym do oglądania na telefonie.

Niezależnie od tego, czy aktorzy i modelki zdecydują się licencjonować twarze na naszej platformie, AI już zmieniła tę branżę. Sprzedaż praw do zdjęć daje im możliwość zarobku przy jednoczesnym kontynuowaniu kariery offline - powiedział portalowi Rest of World Long Lyu, odpowiedzialny za działalność platformy New Claw.

Mikroseriale napędzają popyt

Istotną częścią tego rynku są chińskie mikrodramy: krótkie, pionowe serie wideo tworzone z myślą o smartfonach. To w Chinach wielomiliardowy segment rynku medialnego.

Według danych przytoczonych przez Rest of World, ponad 95 proc. ze 128 tys. mikroseriali opublikowanych w Chinach w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku powstawało z użyciem AI.

Platforma ActID z siedzibą w Shenzhen, działająca od marca, zarejestrowała około 800 osób. Około 300 z nich zgodziło się na licencjonowanie swojego wizerunku do produkcji tworzonych przez sztuczną inteligencję. Wśród użytkowników są statyści, influencerzy, ale też osoby bez doświadczenia przed kamerą.

Dwie produkcje AI nabyły dotychczas za pośrednictwem ActID licencje na wykorzystanie około 10 twarzy. Stawki wynoszą od 99 do 500 juanów - czyli od około 15 do 74 dolarów - za odcinek. Platforma pobiera 10-procentową prowizję.

Producenci potrzebują atrakcyjnych twarzy do głównych ról, ale także charakterystycznych, na przykład twarzy osób starszych - mówiła Camille Yan, dyrektorka marketingowa ActID. Jak zaznaczyła, w produkcjach AI twarz jest przede wszystkim materiałem źródłowym, a umiejętności aktorskie nie są konieczne.

Użycie twarzy realnych osób ma też rozwiązywać problem powtarzalności postaci generowanych przez AI. Internauci zwracali uwagę, że bohaterowie wielu mikroseriali wyglądają podobnie.

Nie wszyscy producenci mikroseriali są przekonani, że licencjonowanie prawdziwych twarzy stanie się standardem. Reżyserka produkcji AI Wendi Ma powiedziała Rest of World, że część twórców kupuje wizerunki, by postaci nie wyglądały „zbyt sztucznie”. Większość mikrodram nadal ma jednak bazować na bohaterach generowanych całkowicie przez AI. Ostatecznie najważniejsza pozostaje kontrola kosztów - podsumowała.


Źródło: RMF24
Tagi: Chiny AI
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: