Jeszcze we wtorek wieczorem ma odbyć się głosowanie proceduralne nad projektem. Ustawa przewiduje możliwość nakładania ceł na pięciu największych importerów rosyjskich surowców energetycznych (wśród nich wymienia się Chiny, Indie, Słowację, Węgry, Azerbejdżan czy Turcję), a także na pięć państw najbardziej wspierających Rosję w obchodzeniu sankcji związanych z sektorem energetycznym. Jednocześnie rozszerza również sankcje wobec Iranu.
Pomysłodawcą projektu był republikański senator Lindsey Graham. Tego samego dnia w Waszyngtonie odbywa się jego pogrzeb.
Dzień przed śmiercią polityk poinformował, że osiągnął porozumienie z Białym Domem, który przez ponad rok nie popierał jego inicjatywy.
Po śmierci Grahama prezydent Trump zaapelował do Kongresu, aby projekt ustawy został rozszerzony o dodatkowe sankcje wobec Iranu.
Bloomberg zwraca uwagę, że przyjęcie nowych przepisów może negatywnie wpłynąć na relacje handlowe USA z Chinami i Indiami, które należą do największych odbiorców rosyjskiej ropy i gazu.
We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przebywający w Stanach Zjednoczonych na pogrzebie Grahama oraz na spotkaniu z Donaldem Trumpem, ma również odwiedzić Kapitol, gdzie spotka się z senatorami popierającymi projekt nowych sankcji wobec Rosji i Iranu.
