„Financial Times” pisze w środę, że pod koniec lipca, podczas rozmowy telefonicznej, J.D. Vance zwrócił się do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o zaprzestanie ataków na jednostki obsługujące terminal Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (CPC) w Noworysyjsku nad Morzem Czarnym. Jest to główna trasa eksportu ropy naftowej z Kazachstanu.
Brytyjski dziennik, powołując się na ukraińskich urzędników, podaje, że od tej rozmowy nie doszło do kolejnych uderzeń na tankowce w pobliżu terminalu. Kijów miał zgodzić się nie atakować infrastruktury CPC i nierosyjskich jednostek, jeśli nie są objęte ukraińskimi sankcjami oraz nie transportują rosyjskiego surowca lub innych rosyjskich towarów.
Bardzo uważnie słuchamy naszych amerykańskich partnerów - powiedział wysoki rangą ukraiński urzędnik, dodając, że Kijów ustanowił odpowiednie „mechanizmy” w odpowiedzi na prośbę USA.
Kluczowy szlak dla Kazachstanu
Amerykański urzędnik potwierdził „FT”, że administracja USA ostrzegła Ukrainę przed atakami na nierosyjskie statki na Morzu Czarnym i infrastrukturę CPC. Administracja uważa CPC za kluczowy kanał dostaw energii pochodzącej z Kazachstanu na rynki europejskie, stanowiący alternatywę dla rosyjskich dostaw energii - powiedział.
Udziały w CPC oraz w kazachskich polach naftowych, które obsługują rurociąg, mają amerykańskie koncerny naftowo-energetyczne Chevron i ExxonMobil. Chevron posiada 50 proc. udziałów w największym kazachskim złożu Tengiz, a Exxon - 25 proc.
Wcześniejsze ukraińskie ataki miały zakłócić eksport kazachskiej ropy naftowej, powodując przerwy w przesyle do Noworosyjska oraz wzrost stawek frachtowych i ubezpieczeniowych. Według Kpler, firmy dostarczającej w czasie rzeczywistym danych o przepływach surowców, handlu morskim oraz logistyce, w lipcu terminal załadował średnio 1,3 mln baryłek dziennie - o ponad 300 tys. mniej niż w czerwcu i 600 tys. mniej niż w maju.
Ukraina liczy na Patrioty
Jak podaje „FT”, Kijów zaakceptował amerykańską prośbę, ponieważ zabiega o licencję Stanów Zjednoczonych na produkcję pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot i chce kupić ich kilkaset przed zimą. Biuro ukraińskiego prezydenta przekazało, że podczas rozmowy z Vance’em obrona powietrzna i systemy Patriot były „najwyższym priorytetem” Ukrainy.
Jednocześnie Ukraina kontynuuje działania przeciw rosyjskiej infrastrukturze energetycznej w innych częściach kraju. Tylko w sierpniu miała zaatakować trzy rosyjskie rafinerie ropy naftowej.