Tusk kpi z Trumpa. "Nie zdawaliśmy sobie sprawy"

Poniedziałek, 28 września (11:44)

Donald Trump od dawna mówił, że obniży podatki. Nie zdawaliśmy sobie po prostu sprawy, że miał na myśli swoje podatki - w ten sposób szef Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Donald Tusk skomentował doniesienia zza oceanu na temat rozliczeń fiskalnych prezydenta USA.

O sprawie, do której na Twitterze odniósł się Tusk poinformował w niedzielę dziennik "New York Times". Według niego Trump nie płacił federalnych podatków od dochodu w ciągu 10 z ostatnich 15 lat, a w latach 2016-2017 zapłacił zaledwie po 750 dolarów.

Były polski premier jeszcze jako szef Rady Europejskiej nie krył sceptycyzmu wobec polityki prowadzonej przez Trumpa.

W grudniu 2019 roku Tusk zamieścił na Twitterze zdjęcie, na których miał "wycelowane" w plecy prezydenta USA dwa palce. W tym obrazkowo-tekstowym komentarzu do szczytu NATO, szef EPL pisał o "sezonowych turbulencjach" w relacjach, pomimo których przyjaźń transatlantycka ma trwać.

Według "NYT" Trump pomniejszał wysokość swych dochodów powołując się na straty, jakie miał ponieść ze swojej działalności biznesowej. Podczas niedzielnej konferencji prasowej w Białym Domu, prezydent określił twierdzenia dziennika jako "totalny fake news" i oświadczył, że wywiązywał się ze swoich zobowiązań podatkowych. Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Agencja Associated Press zauważa, że rewelacje "New York Timesa" pojawiły się w kluczowym momencie przed zapowiedzianą na wtorek pierwszą debatą Trumpa z jego demokratycznym rywalem do prezydentury Joe Bidenem oraz na kilka tygodni przed dniem wyborów.

Trump, jako pierwszy prezydent USA, zerwał ze standardową praktyką poprzednich lokatorów Białego Domu i konsekwentnie odmawia ujawnienia swoich zeznań podatkowych twierdząc, że są one przedmiotem audytu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Adam Zygiel