Atakują w płytkiej wodzie. Relacje przerażonych plażowiczów
Majorka, jedna z najchętniej odwiedzanych wysp na Morzu Śródziemnym, w ostatnich tygodniach zmaga się z nietypowym problemem. Wielu turystów, spędzających czas na plażach regionu Calvià, zgłasza bolesne ugryzienia w trakcie kąpieli w morzu. Szczególnie często dochodzi do nich w popularnych zatokach Playa de Illetes oraz Cala Comtessa, gdzie każdego dnia wypoczywają setki osób.
Według relacji poszkodowanych, ataki mają miejsce głównie w płytkiej wodzie, gdy kąpiący się stoją nieruchomo. Jedna z turystek opisała, że po ugryzieniu na jej nodze pojawiła się krew, a ból utrzymywał się przez dłuższy czas.
W ciągu ostatnich miesięcy do podobnych incydentów dochodziło również na innych plażach, m.in. Cala Major.
Zaskakujący napastnik. Te ryby przestały bać się człowieka
Eksperci, analizując sytuację, wskazują na dorady jako głównych sprawców pogryzień. Dorady to charakterystyczne, srebrzyste ryby z ciemnymi poprzecznymi paskami, osiągające do 30 centymetrów długości. Wyposażone w mocne zęby, potrafią z łatwością przegryźć nawet twardszą skórę.
W rejonach intensywnie odwiedzanych przez turystów te ryby często tracą naturalną nieufność wobec ludzi, zwłaszcza jeśli są dokarmiane lub przyzwyczajone do obecności człowieka.
Zachowanie dorad może być efektem zarówno ich naturalnej ciekawości, jak i poszukiwania pożywienia.
Dlaczego ryby atakują? Wszystkiemu winny przyspieszony metabolizm
Naukowcy zwracają uwagę, że przyczyną wzmożonej aktywności ryb może być podwyższona temperatura wody, obserwowana w ostatnich latach w rejonie Morza Śródziemnego. Wysoka temperatura przyspiesza metabolizm zwierząt, zwiększając ich zapotrzebowanie na pokarm. To sprawia, że ryby są bardziej aktywne i chętniej zbliżają się do ludzi, szukając pożywienia nawet w nietypowy dla siebie sposób.
Dodatkowym czynnikiem może być wzrost liczby kąpiących się turystów, którzy nieświadomie przyciągają ryby resztkami jedzenia lub poprzez obecność drobnych ran i otarć na skórze.