Trump rozmawiał z Orbanem. Chodzi o nowego ambasadora USA

Sobota, 16 czerwca 2018 (22:41)

​Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zadzwonił do premiera Węgier Viktora Orbana w związku z przyjazdem w przyszłym tygodniu do Budapesztu nowego ambasadora USA - poinformował rzecznik Orbana, Bertalan Havasi. Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto powiedział agencji MTI, że według Trumpa nowy ambasador David Cornstein jest wspaniałym człowiekiem i jego przyjazd stwarza możliwość dalszej poprawy stosunków dwustronnych.

Podczas rozmowy dwaj przywódcy mówili o znaczeniu ochrony granic i zgodzili się, że kraj, który nie potrafi ochronić swojej granicy, nie jest już krajem - przekazał Szijjarto. 

Według słów ministra Trump zachęcał Orbana, by pilnie strzegł południowej granicy, węgierski premier zapewnił zaś, że Węgry z zaangażowaniem kontynuują dotychczasową politykę migracyjną i ochronią swoje granice. 

Orban dodał, że dla Węgier jest istotne, by Unia Europejska odzyskała konkurencyjność, gdyż na państwa UE przypada prawie 80 proc. węgierskiego eksportu - uzupełnił Szijjarto. 

Premier Węgier z entuzjazmem zareagował w 2016 roku na wieść o wygraniu wyborów przez Trumpa. "Gratulacje. Co za wspaniała wiadomość. Demokracja wciąż żyje" - napisał wówczas po angielsku na swoim profilu na Facebooku. 

Szijjarto oświadczył zaś, że Węgry chcą odbudować współpracę polityczną ze Stanami Zjednoczonymi. W zeszłym roku, po wizycie Trumpa w Warszawie, oznajmił zaś, że nie przypadkiem Węgry cieszyły się ze zwycięstwa Trumpa w wyborach, "widać bowiem, że polityka zagraniczna, jaką reprezentuje, jest dla świata dużo lepsza od tej, jaką reprezentowała poprzednia demokratyczna administracja". 

Minister wyraził wówczas przekonanie, że reprezentowany przez Trumpa kierunek w polityce zagranicznej, zgodnie z którym - jak powiedział - należy szanować narodową specyfikę każdego kraju, może przynieść na całym świecie odprężenie. 

Stosunki między Waszyngtonem a Budapesztem były w ostatnich latach niezbyt dobre. USA były wśród krajów zarzucających Budapesztowi centralizację władzy, a także podporządkowywanie władzom wymiaru sprawiedliwości, mediów i społeczeństwa obywatelskiego od dojścia do władzy Orbana w 2010 r.

(ph)

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat