RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trump ma plan na Irlandię. Drobny szczegół: nie należy do niego ani Belfast, ani Londyn

Autor: Publikacja: Sobota, 12 września (13:35)

Donald Trump jest w trakcie dwudniowej wizyty w Irlandii. Spotyka się z politykami i liderami biznesu, będzie też grał w golfa. Prezydent USA powiedział, że „bardzo chciałby” zobaczyć zjednoczenie Irlandii z pozostającą pod brytyjską administracją Irlandią Północną. Trump wypowiedział się na większość możliwych tematów. Stwierdził na przykład, że konflikt w Strefie Gazy dobiegł już końca po tym, jak on „ugasił pożary”, a kiedy USA i Izrael rozpoczęły wojnę w lutym, Iranowi brakowało dwóch tygodni do uzyskania broni jądrowej.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Trump ma plan na Irlandię. Drobny szczegół: nie należy do niego ani Belfast, ani Londyn
Donald Trump w Dublinie w Irlandii, 12 września 2026, fot. Adrian Dennis /AFP/East News
  • Trump przybył do Irlandii z dwudniową wizytą; zatrzymał się na kilka godzin w Dublinie, po czym uda się na zachód do swojego ośrodka Trump International Golf Links, by wziąć udział w turnieju Irish Open.
  • Prezydent USA powiedział, że chciałby połączenia Irlandii Północnej z Irlandią, co wywołało niezadowolenie w Wielkiej Brytanii i wśród zwolenników pozostania Irlandii Północnej w Zjednoczonym Królestwie.
  • O takim zjednoczeniu mogłoby zdecydować referendum, ale zgodę na jego przeprowadzenie musi wydać brytyjski rząd.
  • O czym jeszcze mówił prezydent Sanów Zjednoczonych? O tym poniżej
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Trump już wie, jak urządzić Irlandię. Belfast nie zamawiał tej wizji

Jak podaje „The Guardian”, przebywający w Irlandii prezydent USA Donald Trump, powiedział, że „bardzo chciałby” zobaczyć zjednoczoną Irlandię i „może to się stać teraz”, podczas jego wizyty w Dublinie. Jak dodaje agencja Reutera, te słowa nie zostały dobrze przyjęte ani Londynie, ani przez unionistów w Irlandii Północnej.

Reuters przypomina, że słowa amerykańskiego prezydenta padły kilka tygodni po tym, jak nowy brytyjski premier Andy Burnham oświadczył, że referendum w sprawie wystąpienia Irlandii Północnej ze Zjednoczonego Królestwa „nie wchodzi w grę”.

Cóż, nie chcę sprawiać problemów, ale powiem wam, że bardzo chciałbym zobaczyć zjednoczenie. To w końcu nastąpi... Oczywiście Wielka Brytania będzie miała w tej sprawie coś do powiedzenia... ale myślę, że byłaby to
fantastyczna sprawa - powiedział Trump dziennikarzom, siedząc obok premiera Irlandii Micheála Martina po ich spotkaniu w Dublinie.

Wiesz co? Z mojego punktu widzenia to się w końcu stanie. Równie dobrze może się to stać teraz. Rozmawiamy o tym i masz tu właściwego człowieka, żeby to ruszyć - dodał Trump, zwracając się do premiera. 

Zgodnie z postanowieniami Porozumienia Wielkopiątkowego z 1998 roku, referendum w sprawie wystąpienia z Wielkiej Brytanii może zostać przeprowadzone wyłącznie decyzją brytyjskiego rządu. Porozumienie to zakończyło trzy dekady przemocy między irlandzkimi nacjonalistami dążącymi do zjednoczenia Irlandii a unionistami, którzy chcieli, by Irlandia Północna pozostała częścią Zjednoczonego Królestwa.

Agencja Reutera podkreśla, że choć sondaże wskazują, że w Irlandii Północnej wyraźna większość opowiada się za pozostaniem w strukturach Zjednoczonego Królestwa, różnica ta nieco się zmniejszyła, odkąd wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że kwestia zjednoczenia stała się ważniejszym punktem debaty politycznej. 

Donald Trump spotkał się również z prezydent Irlandii Catherine Connolly, wybraną na głowę państwa w zeszłym roku. Gdy Trump odwiedził Irlandię jako prezydent w 2019 roku, Connolly - znana z wyrazistych poglądów polityczka o skrajnie lewicowym nastawieniu do polityki zagranicznej - protestowała na lotnisku Shannon w zachodniej części kraju.

Słowa, słowa, słowa

Prezydent USA, który ma jeszcze dziś wziąć udział w turnieju golfowym w jednym ze swoich ośrodków, wypowiedział się również na inne tematy. Trump stwierdził, że konflikt w Strefie Gazy dobiegł już końca po tym, jak on „ugasił pożary”, a kiedy USA i Izrael rozpoczęły wojnę w lutym, Iranowi brakowało dwóch tygodni do uzyskania broni jądrowej.

Gdyby ją mieli, wysadziliby w powietrze Izrael, wysadziliby w powietrze Bliski Wschód - powiedział Donald Trump, dodając, że celem ataku stałaby się również Europa.

Trump mówił również, że kryzys na Bliskim Wschodzie „rozwiąże się świetnie” oraz że jego zdaniem „wojna z Iranem zakończy się po wyborach parlamentarnych” w USA w listopadzie i że ceny ropy naftowej spadną, gdy tylko tak się stanie.

Amerykański przywódca stwierdził również, że może rozstrzygnąć spór o Falklandy. Wyraził wątpliwość, czy Wielka Brytania byłaby skłonna przebyć tak długą drogę, aby bronić wysp, i zaznaczył, że może zostać wezwany do pomocy w rozwiązaniu sporu między Wielką Brytanią a Argentyną.

Jak podaje „The Guardian”, słowa te padły w momencie, gdy prezydent Argentyny Javier Milei stwierdził, że „wiatr zmian” wieje na korzyść Argentyny, wskazując na sugestie, że Trump może ponownie rozważyć stanowisko USA w sprawie suwerenności nad Falklandami.


Źródło: RMF24
Tagi: Donald Trump

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: