RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„To jest odwet”. Trump odgraża się Iranowi

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 9 lipca (05:18)

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że trwające amerykańskie ataki na cele w Iranie są odwetem za irańskie uderzenie w statki handlowe. Stacja CNN cytuje przedstawiciela amerykańskich władz, który powiedział, że zawieszenie broni z Iranem „przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać”.

„To jest odwet”. Trump odgraża się Iranowi
Donald Trump /Shutterstock

„To jest odwet za wczorajsze zbombardowanie statków przez Iran. Jeśli to się powtórzy, (konsekwencje) będą znacznie poważniejsze!” - napisał Trump w serwisie Truth Social, udostępniając zdjęcie, które ma przedstawiać skutki uderzenia na portowe miasto Czabahar w Iranie. Według CNN zdjęcie mogło zostać wygenerowane komputerowo.

Prezydent opublikował też serię innych fotografii i nagrań, na których widać płomienie i kłęby dymu unoszące się nad budynkami. Nie wiadomo, z kiedy pochodzą te materiały.

Koniec zawieszenia broni?

Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem „przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać”. Dodał, że sytuacja jest dynamiczna i możliwe są dalsze uderzenia, poza tymi, o których już poinformowano.

Ataki USA na cele w Iranie trwają drugą noc z rzędu. Siły amerykańskie zaatakowały w środę irańskie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz - przekazał Axiosowi przedstawiciel władz USA. Wśród zaatakowanych celów znalazły się irańskie wojskowe radary nadbrzeżne, wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych oraz systemy obrony powietrznej.

Anonimowy urzędnik przekazał Axiosowi, że skala środowych uderzeń jest większa od tych z poprzedniej nocy, gdy - według armii USA - zaatakowano ponad 80 celów. Wcześniej tego dnia Trump zapowiedział kolejne ataki. Dowództwo Centralne armii USA ogłosiło rozpoczęcie uderzeń ok. godz. 17 czasu wschodnioamerykańskiego (23 w Polsce). 

Trump: Irańczycy bardzo chcą zawrzeć umowę

W drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze amerykański przywódca informował, że do amerykańskich władz „dzwonili Irańczycy, którzy bardzo chcą zawrzeć umowę”.

Bardzo mocno ich uderzyliśmy. Powiedziałem, że za każdym razem, gdy oni nas zaatakują, my uderzymy ich dwadzieścia razy mocniej. I zrobiliśmy to ostatniej nocy - oświadczył Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One.

Dziś też coś zrobiliśmy, ale była to przede wszystkim odpowiedź na to, co wydarzyło się zeszłej nocy. W rzeczywistości zaatakowali trzy łodzie, a nie dwie. Kiedy oni uderzają, my odpowiadamy znacznie mocniej - dodał prezydent USA.

Zaznaczył, że USA „ma wiele sposobów, żeby wygrać, ale już wygraliśmy militarnie”. 

Im bardzo niewiele zostało i bardzo chcą zawrzeć umowę. Dzwonili niedawno, bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Tylko nie wiem, czy zasługują na to (…). Nie wiem, czy będą jej przestrzegać - podkreślił Trump.

W środę w Ankarze Trump wyraził opinię, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Na konferencji prasowej kończącej szczyt NATO dodał, że „nie sądzi, by wojna z Iranem rozpoczęła się na nowo”. Zaznaczył też, że „wymiana ciosów szybko się skończy”.

Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział w środę stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem „przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać”. Formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.

"Wyraźny wzrost cen". Reakcja rynku paliw na sytuację na Bliskim Wschodzie
Czas: 08:26
Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: