W Europie niemal 120 milionów osób doświadczyło bezprecedensowych upałów. Najwyższe temperatury odnotowano w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. W Wielkiej Brytanii rekord padł 28 czerwca, kiedy w Lingwood w hrabstwie Norfolk słupki rtęci pokazały 38 stopni Celsjusza. We Francji, w miejscowości Saintes, temperatura sięgnęła 42 stopni, a w Hiszpanii, w La Pobla Llarga w prowincji Walencja, aż 45,5 stopnia.
Katastrofalne skutki upałów: pożary i susze
Ekstremalne temperatury przyniosły ze sobą dramatyczne konsekwencje. We Francji i Hiszpanii odnotowano nie tylko rekordowe upały, ale także bezprecedensowe susze. W południowo-zachodniej Francji, w regionie Żyrondy, megapożar strawił niemal 42 tysiące hektarów lasów, zmuszając do ewakuacji ponad 220 tysięcy osób. W Hiszpanii największy pożar w najnowszej historii kraju pochłonął prawie 44 tysiące hektarów w prowincji Avila, niedaleko Madrytu.
Średnia temperatura w Hiszpanii wyniosła w lipcu 25,7 stopni Celsjusza, czyli o 2,6 stopnia więcej niż wynosi norma dla tego okresu. Francja zanotowała jeszcze większe odchylenie – aż o 3,8 stopnia powyżej średniej z lat 1991-2020.
W miejscowości Dolne Plachtince na południu Słowacji termometry wskazały 42,2 stopnia, a na Węgrzech 41,6 stopnia.
Regiony szczególnie narażone
Prawie 400 milionów osób dotkniętych rekordowymi upałami mieszka w Afryce, głównie w regionie Sahelu. Dziesięć państw tego obszaru, od Mauretanii po Etiopię, pobiło swoje historyczne rekordy temperatur.
W Ameryce Środkowej i północnej części Ameryki Południowej sytuację dodatkowo pogarsza zjawisko El Nino, które rozpoczęło się w czerwcu i osiągnie szczyt pod koniec roku. Od Meksyku po północną Brazylię około 110 milionów ludzi doświadczyło najgorętszego lipca w historii pomiarów. W krajach takich jak Salwador, Nikaragua i Honduras, położonych w tzw. „suchym korytarzu”, rekordy temperatur z czerwca i lipca budzą poważne obawy o bezpieczeństwo żywnościowe i ryzyko głodu.
Skutki rekordowych upałów i susz są szczególnie dotkliwe dla rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego. Światowy Program Żywnościowy Narodów Zjednoczonych ostrzega, że Ameryka Środkowa stanie się regionem najbardziej dotkniętym pogarszającym się poziomem bezpieczeństwa żywnościowego. Wraz z Karaibami, do końca 2027 roku problem ten może dotknąć dodatkowo 16 milionów ludzi.