Dom wart ponad 1,5 miliona funtów, Land Rover plus 25 tysięcy funtów wolnych od podatku wygrał w konkursie Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii. Dawid Szulc dotąd pracował w Crewe jako kolejarz, ale po zgarnięciu fortuny postanowił zakończyć trwający ponad dwie dekady etap życia na emigracji i wrócić do Polski.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl
O tej wręcz nieprawdopodobnej historii rodem z filmu informuje dziennik "Fakt".
Polak, pochodzący z południowo-zachodniej części naszego kraju, wiódł spokojne życie w angielskim Crewe, gdzie pracował jako konduktor na kolei. Wszystko zmieniła wygrana, jaką zgarnął w konkursie organizowanym przez firmę Elite Competitions.
W niedzielę, 31 maja, los uśmiechnął się do Dawida. Polak spędzał wówczas czas w domu oglądając telewizję. Nie zauważył, że ma w telefonie nieodebrane połączenie - dzwonił organizator konkursu. Wkrótce potem dowiedział się, że stał się właśnie bogatym człowiekiem.
Mężczyzna wygrał dom wart 1,6 mln funtów, czyli blisko 8 mln złotych, w hrabstwie Lancashire, auto marki Land Rover Defender oraz 25 tysięcy funtów w gotówce.


