Taylor Swift i Travis Kelce już po ślubie. Uroczystość odbyła się w sercu Nowego Jorku
To wydarzenie amerykańskie media określały jako „ślub stulecia”. „Ceremonia połączyła obie rodziny i została poprowadzona przez ich przyjaciela, Adama Sandlera” – napisała rzeczniczka Swift w oświadczeniu, cytowanym przez dziennik „New York Times”. Stacja NBC podała, że para powiedziała „tak” w piątek w hali Madison Square Garden w Nowym Jorku.
Informację o zawarciu małżeństwa ogłoszono również na ekranie przed halą, gdzie wieczorem rozpoczęło się wesele z udziałem około tysiąca gości, w tym wielu celebrytów. Na przyjęcie zaproszono m.in.: Bradley'a Coopera, Gigi Hadid, Selenę Gomez, Hugh Granta, Eda Sheerana.
Swift i Kelce mieli na sobie kreacje marki Dior. Mimo upału przed halą zgromadzili się fani artystki. Wydarzenie porównywane jest do amerykańskiej wersji ślubu królewskiego. Media nazywają Taylor i Travisa najpopularniejszą parą Stanów Zjednoczonych.
Ceremonię ślubną poprzedziła czwartkowa kolacja w Madison Square Garden z udziałem około stu gości. Z okazji ślubu nowojorski Empire State Building został podświetlony na jasnoniebiesko.
Umowy o zachowaniu poufności
Na miejscu obowiązywał zakaz korzystania z telefonów przez wszystkich gości, usługodawców i pracowników ochrony - relacjonuje „New York Times”. Wraz z elektronicznymi zaproszeniami gościom przesłano również umowy o zachowaniu poufności, zobowiązujące ich do nieujawniania informacji dotyczących wydarzenia - podała stacja NBC News.
Według magazynu „Forbes” wesele kosztowało 20 milionów dolarów. Przed ślubem para przekazała 26 milionów dolarów na cele charytatywne - poinformowała agencja AP.
Media, w tym USA Today, porównują uroczystość z legendarnym wydarzeniem z 17 października 1957 roku, kiedy to producent Mike Todd zorganizował w Madison Square Garden gigantyczne przyjęcie dla swojej żony, Elizabeth Taylor.
Swift, jedna z największych obecnie gwiazd muzyki pop, i Kelce są parą od 2023 roku. W ubiegłym roku ogłosili swoje zaręczyny. Mają po 36 lat. „Forbes” uznał Swift za jedną z najbardziej wpływowych kobiet świata. Gwiazda gromadzi na koncertach miliony fanów.