Tajemnicze zniknięcie ok. 1000 dzieci. Rząd Izraela odtajnił dokumenty

Środa, 28 grudnia 2016 (19:32)

Izrael odtajnił i opublikował w internecie ok. 200 tys. dokumentów rządowych dotyczących tajemniczego zniknięcia w końcu lat 40. i na początku 50. około tysiąca dzieci - głównie żydowskich imigrantów z Jemenu i innych krajów arabskich. Imigranckie rodziny oskarżały izraelski establishment o uprowadzenie dzieci i oddanie ich do adopcji Żydom aszkenazyjskim (o korzeniach wschodnioeuropejskich), u których, jak wierzono, czekałoby je lepsze życie niż we własnych rodzinach.

Jak powiedział agencji EFE Szlomo Hakuta, dyrektor pozarządowej organizacji Amram, która udokumentowała 800 przypadków i domagała się sprawiedliwości w imieniu rodzin pozbawionych dzieci, odtajnienie dokumentów to "pierwszy krok, za którym - jak mamy nadzieję - pójdą następne, jak odtajnienie spraw porwań lub oddania do adopcji".

Według niego sprawa nazwana "sprawą jemeńskich dzieci" dotyczy zdaniem różnych badaczy - od 5 do 8 tys. kilkuletnich dzieci w pierwszych latach tworzenia państwa Izrael. Postępowaniem w tej sprawie zajmowały się w ciągu kilkudziesięciu lat różne komisje, dochodząc do wniosku, że dzieci zmarły w szpitalach. Jednak rodzice nie chcieli w to uwierzyć i twierdzili, że sprawy nie zbadano gruntownie.

Izraelska minister sprawiedliwości Ajelet Szaked powiedziała, że dokumenty w żaden sposób nie wskazują na to, by dzieci te były ofiarami uprowadzenia.

Minister Cachi Hanegbi, który nadzorował odtajnienie, zachęcał Izraelczyków uważających się za dzieci adoptowane w tamtych czasach, aby pobrali próbki DNA, starając się ustalić swoje biologiczne rodziny. Przyznał, że jedna z komisji ustaliła, że większość dzieci umarła w szpitalach, ale jej wniosek rzeczywiście jest "problematyczny".

W zaprezentowaniu bazy danych internetowych uczestniczył premier Izraela Benjamin Netanjahu. Naprawiamy historyczną niesprawiedliwość, niewiedzę, zniknięcia i dyskryminację - powiedział.

Rząd Izraela decyzję o odtajnieniu dokumentów podjął 11 listopada, a 20 grudnia zaaprobował to Kneset.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24-PAP