RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Szokujące słowa izraelskiego ministra. „Od 30 do 40 osób każdej nocy”

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 17 sierpnia (07:13)

Izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir znów szokuje. Jak stwierdził, w Strefie Gazy powinno się „prowadzić celowane zabójstwa, eliminując każdej nocy od 30 do 40 osób”.

Szokujące słowa izraelskiego ministra. „Od 30 do 40 osób każdej nocy”
Itamar Ben Gwir, fot. ABIR SULTAN /PAP/EPA
  • Izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir wezwał do prowadzenia codziennych, celowanych zabójstw w Strefie Gazy.
  • To nie pierwsze tak szokujące wypowiedzi ministra.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Ben Gwir: To nawet nie są ludzie

Jak podała agencja AP w niedzielę, słowa padły podczas wywiadu w podkaście byłego zakładnika Hamasu Roma Brasławskiego.

Reprezentujący skrajną prawicę izraelski minister przypomniał w rozmowie, że nie zgadzał się z premierem Benjaminem Netanjahu w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy.

Uważam, że w Strefie Gazy należy prowadzić celowane zabójstwa, eliminując każdej nocy od 30 do 40 osób. Nie tylko tych, którzy stanowią bezpośrednie zagrożenie. Są tam ludzie, którzy nie zasługują na życie. Nie powinni żyć. To nawet nie są ludzie - dodał.

„Cała Strefa Gazy należy do nas”

W tej samej rozmowie minister opowiedział się za masową emigracją Palestyńczyków ze Strefy Gazy i izraelskim osadnictwem na tym terytorium. Moim zdaniem cała Strefa Gazy należy do nas - podkreślił.

Dodał, że emigracja nie powinna być stosowana wobec terrorystów. Żadnej emigracji dla terrorystów, nic, tylko wybijać ich jednego po drugim – powiedział.

AP przypomniała, że już wcześniej Ben Gwir był potępiany za wypowiedzi dehumanizujące Palestyńczyków. Zwróciła uwagę, że najnowsze słowa mogą być uznane przez prawników za wzywanie do czystki etnicznej.

Izraelska masakra w Strefie Gazy

Do niedawna Izrael niemal codziennie przeprowadzał uderzenia na Strefę Gazy. Według tamtejszego ministerstwa zdrowia od czasu wejścia w życie porozumienia o zawieszeniu broni 10 października 2025 r. zginęło w nich ponad 1250 osób.

Zdaniem agencji wydaje się, że izraelska armia, która twierdzi, że celem nalotów byli bojownicy Hamasu, ogranicza jednak skalę tych działań. Ma to być ciche ustępstwo wobec prezydenta USA Donalda Trumpa po tym, gdy Netanjahu odrzucił najnowszą amerykańską inicjatywę mającą na celu dalsze rozwijanie procesu rozejmowego.

Izraelskie media podały w ubiegłym tygodniu, że uprawnienia do wydawania zgody na przeprowadzanie nalotów zostały obecnie ograniczone do szefa sztabu armii. Decyzja ta wywołała oburzenie części polityków, w tym Ben Gwira.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Izrael
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: