RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Syrski zwrócił się do Fedorowa po odwołaniu. „Proszę o wybaczenie”

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 20 lipca (20:11)

Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski odniósł się do informacji o rzekomym konflikcie z byłym ministrem obrony Mychajłem Fedorowem. W opublikowanym oświadczeniu zapewnił, że doniesienia były dla niego zaskoczeniem i przeprosił byłego szefa resortu obrony. „Jeśli kogoś uraziłem, proszę o wybaczenie” - przekazał. Rada Ministrów oficjalnie mianowała Jewhena Chmarę pełniącym obowiązki ministra obrony.

Syrski zwrócił się do Fedorowa po odwołaniu. „Proszę o wybaczenie”
Gen. Ołeksandr Syrski, Mychajło Fedorow, fot. Abaca, ROMAN PILIPEY /East News
  • Na Ukrainie w ostatnich dniach głośno jest o konflikcie między dowódcą armii gen. Ołeksandrem Syrskim a byłym ministrem obrony Michajłą Fedorowem.
  • Syrski przerwał milczenie, przeprosił Fedorowa i zapewnił, że między nimi nie ma osobistego konfliktu.
  • Co dokładnie przekazał w oświadczeniu - o tym poniżej.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwołał Fedorowa, gdyż - jak sugerował - jego konfliktu z gen. Syrskim nie dało się rozwiązać, co wpływało na współpracę między Ministerstwem Obrony a kierownictwem Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według Syrskiego doniesienia o konflikcie nie mają jednak przełożenia na rzeczywistość. Jak podkreślił w najnowszym oświadczeniu, relacje między nimi miały charakter wyłącznie zawodowy, mimo różnic w ocenie niektórych kwestii.

„Byłem zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że doszło między nami do konfliktu. Postrzegałem nasze relacje jako czysto zawodowe - pojawiło się wiele trudnych kwestii i różnicy zdań między nami. Tak właśnie powinna wyglądać relacja między dwiema instytucjami w czasie wielkiej wojny” – napisał Syrski.

Publiczne przeprosiny dla Fedorowa. „Proszę o wybaczenie”

Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy zwrócił się bezpośrednio do Fedorowa, przyznając, że jego sposób działania mógł zostać odebrany jako zbyt surowy.

„Jeśli kogoś czymś uraziłem, Michajle Albertowiczu, proszę o wybaczenie. Czasami bywam surowy. Ale proszę zarówno pana, jak i wszystkich, którzy obecnie z zapartym tchem śledzą tę historię: skupmy się nie na sprawach osobistych, ale na sprawach ogólnych. Na zwycięstwie” – podkreślił Syrski.

W dalszej części oświadczenia zaznaczył, że żadna osoba nie jest ważniejsza od państwa, a personalizowanie wojny przynosi korzyści wyłącznie Rosji.

„Ukraina jest większa niż Fedorow, Syrski i ktokolwiek inny. Ukraina przetrwa nie dlatego, że są w niej niezastąpieni ludzie, ale dlatego, że ma armię, instytucje i miliony ludzi, którzy wykonują swoją pracę. Sprowadzenie tej wojny do konfliktu między dwiema osobami to największa przysługa, jaką możemy wyświadczyć wrogowi” – zaznaczył szef Sił Zbrojnych Ukrainy.

Syrski zaapelował o zakończenie podziałów

Syrski wyraził także zaniepokojenie narastającymi podziałami w ukraińskim społeczeństwie na - jak określił - „obóz Fedorowa” i „obóz Syrskiego”. Podkreślił, że kwestie dotyczące zamówień publicznych, kontraktów czy mobilizacji są znacznie bardziej złożone niż dyskusje prowadzone w mediach społecznościowych i nie mogą być rozstrzygane za pomocą prostych haseł.

Zdaniem dowódcy o wyniku wojny decyduje przede wszystkim codzienna praca instytucji państwowych i wojska, a nie publiczne spory.

„Wojnę wygrywa prawdziwa praca, a nie publiczne dramaty wokół niej” – podsumował.

Tło sprawy

Do oświadczenia Syrskiego doszło po zmianach personalnych w ukraińskim resorcie obrony. Prezydent Wołodymyr Zełenski wyjaśniał wcześniej, że odwołanie Michajły Fedorowa ze stanowiska ministra obrony było związane z brakiem skutecznej współpracy między Ministerstwem Obrony a kierownictwem Sił Zbrojnych Ukrainy. Według prezydenta obie instytucje nie były w stanie efektywnie współpracować.

Zarówno Syrski, jak i sam Fedorow wcześniej publicznie zapewniali, że nie ma między nimi osobistego konfliktu. Dowódca armii przekonywał, że pomiędzy Sztabem Generalnym a Ministerstwem Obrony występowały jedynie techniczne różnice zdań, które rozwiązywano w normalnym trybie.

Później Fedorow ujawnił jednak, że proponował prezydentowi Zełenskiemu zmianę kierownictwa wojskowego. Jak twierdził, prezydent nie poparł tej propozycji, a następnie Sztab Generalny miał zacząć blokować przygotowywane przez niego reformy.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: