"Supermarkety Was okradają". Francuscy rolnicy w proteście wyprzedają owoce i warzywa

Czwartek, 22 sierpnia 2013 (14:43)

W 25 miastach regionu paryskiego trwa spektakularna akcja francuskich rolników, którzy sprzedają owoce i warzywa za pół darmo. W ciągu zaledwie kilku godzin rolnicy z południa Francji sprzedali mieszkańcom stolicy i jego przedmieść 50 ton m.in. pomidorów, ogórków, winogron, melonów i porzeczek po cenach średnio dwukrotnie niższych niż w supermarketach.

We francuskiej stolicy masowa wyprzedaż tanich owoców i warzyw przyciągnęła tłumy mieszkańców na Plac Bastylii.

Przedstawiciele wielkich sieci supermarketów ostatnich twierdzą, że owoce i warzywa podrożały tego lata o jedną trzecią z powodu złej pogody na wiosnę i nieurodzaju. Chłopscy związkowcy odpowiadają, że to nieprawda. Według nich handlowcy oszukują konsumentów i napełniają sobie kieszenie kosztem rolników, którzy borykają się z coraz większymi problemami finansowymi.

My dostajemy niespełna półtora euro za kilogram na przykład pomidorów czy śliwek, a w supermarketach kosztują one trzy euro. Supermarkety stosują po prostu super marże  - tłumaczy paryskiemu korespondentowi RMF FM Markowi Gładyszowi rolnik z Akwitanii. Związkowcy zanieśli kosz owoców premierowi Jean-Marcowi Ayraultowi, by udowodnić mu, że dobrej jakości płody rolne nie są w rzeczywistości drogie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Marek Gładysz