RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Spięcie na linii USA-Francja. Amerykańska delegacja demonstracyjnie opuściła obrady

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 28 lipca (06:49)

Amerykańska delegacja w poniedziałek demonstracyjnie opuściła obrady Rady Bezpieczeństwa ONZ podczas wystąpienia przedstawiciela Francji. Do spięcia doszło w weekend podczas głosowania nad przedłużeniem mandatu Volkera Tuerka, wysokiego komisarza ONZ ds. praw człowieka. Francja skrytykowała USA za przyłączenie się do Rosji, Korei Północnej oraz siedmiu innych państw, które zagłosowały przeciwko propozycji przedłużenia mandatu.

Spięcie na linii USA-Francja. Amerykańska delegacja demonstracyjnie opuściła obrady
Siedziba Główna ONZ /Shutterstock

W poniedziałek podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconego Ukrainie, delegacja Stanów Zjednoczonych opuściła salę w trakcie przemówienia przedstawiciela Francji. Jak poinformowała agencja Reutera, był to wyraźny gest sprzeciwu wobec francuskiej retoryki, którą Amerykanie uznali za obraźliwą i niekonstruktywną.

Ostre słowa i wzajemne oskarżenia

Waszyngton nie kryje oburzenia po tym, jak francuscy dyplomaci skrytykowali USA za przyłączenie się do reżimów takich jak Korea Północna czy Rosja w kontekście głosowań nad przedłużeniem mandatu wysokiego komisarza ONZ ds. praw człowieka, Volkera Tuerka. Stany Zjednoczone, wraz z Rosją, Koreą Północną i kilkoma innymi państwami, zagłosowały przeciwko tej kandydaturze, co wywołało falę krytyki ze strony Paryża.

Ambasador USA przy ONZ, Mike Waltz, zarzucił Francji popieranie urzędnika, który – jego zdaniem – niesprawiedliwie krytykuje demokratyczne państwa, takie jak USA i Izrael, jednocześnie „przymykając oko” na działania autorytarnych reżimów. Z kolei Dan Negrea, zastępca przedstawiciela USA przy ONZ, określił francuskie wypowiedzi jako „upolityczniony bełkot” i zapowiedział, że amerykańska delegacja będzie opuszczać salę za każdym razem, gdy Francja nie zrezygnuje z „protekcjonalnej i lekceważącej retoryki”.

Głosowanie, które podzieliło Radę

W piątek Zgromadzenie Ogólne ONZ zdecydowaną większością głosów przedłużyło kadencję Volkera Tuerka, znanego z krytyki rosyjskiej agresji wobec Ukrainy oraz działań Izraela w Strefie Gazy. Tuerk wzywał także do wyjaśnienia zgonów w amerykańskich ośrodkach detencyjnych dla imigrantów. 

Za jego kandydaturą opowiedziały się 144 państwa, przeciw było 10, a 13 wstrzymało się od głosu.

Trump kontra ONZ – narastający konflikt

Spór wokół drugiej kadencji Tuerka to kolejny dowód na pogłębiające się napięcia między administracją Donalda Trumpa a Organizacją Narodów Zjednoczonych. Waszyngton już wcześniej ograniczył finansowanie agend ONZ i wycofał się z udziału w wielu jej instytucjach.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: USA Francja ONZ
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: