Śmierć na greckiej wyspie. Ciało 35-latki znaleziono w głębokim wąwozie

Środa, 7 sierpnia 2019 (19:14)

​Greccy śledczy z wyspy Ikaria znaleźli ciało 35-letniej Brytyjki, która była poszukiwana od poniedziałku. Kobieta była widziana po raz ostatni, gdy wychodziła pobiegać.

35-letnia Natalie Christopher była na wakacjach ze swoim partnerem. W poniedziałek 38-letni Cypryjczyk obudził się w pustym łóżku. Zadzwonił do swojej partnerki, ale ta powiedziała mu, że wyszła pobiegać. Kiedy długo nie wracała, zaalarmował policję.

Śledczy starali się znaleźć sygnał z jej telefonu. W tym celu użyto wojskowych urządzeń. Ciało 35-latki znaleziono w głębokim na 20 metrów wąwozie, niecałe 2 kilometry od hotelu, w którym mieszkała.

Policjanci będą teraz badali, czy do śmierci 35-latki przyczyniły się osoby trzecie. Na poduszce kobiety znaleziono ślady krwi. Według wstępnej analizy to mogą być ślady świadczące o krwawieniu z nosa.

Natalie Christopher była astrofizykiem. Jest też drugą kobietą-naukowcem, która zginęła na greckich wyspach tego lata. W lipcu Amerykańska biolożka Suzanne Eaton zaginęła na Krecie. Jej ciało znaleziono w bunkrze z czasów II wojny światowej. Według śledczych kobieta została zgwałcona i zamordowana.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Adam Zygiel

RMF24