Silvio Berlusconi: Miliarder, polityk i najdłużej urzędujący premier Włoch

Sobota, 12 listopada 2011 (22:07)

Silvio Berlusconi prawie 18 lat spędził na scenie politycznej. Ponad 9 lat stał na czele trzech rządów. Medialny magnat i miliarder odchodzi pokonany przez podziały w kierowanej przez siebie centroprawicy.

Do złożenia dymisji, którą zapowiedział we wtorek, nie zmusiły go skandale obyczajowe z udziałem prostytutek ani kilka toczących się jednocześnie procesów, ale rozłam w jego partii, Lud Wolności. Odeszła z niej grupa polityków, a w rezultacie koalicja rządowa utraciła, i to w chwili poważnego kryzysu finansowego, większość w Izbie Deputowanych.

Z powodu żartów, gaf, kontrowersji, a także skandali ten magnat medialny i finansowy, trzeci na liście najbogatszych Włochów z majątkiem szacowanym na kilkanaście miliardów euro, jest od lat jedną z najbardziej wyrazistych postaci na światowej scenie politycznej.

Silvio Berlusconi urodził się 29 września w 1936 roku w Mediolanie jako syn urzędnika bankowego. W młodości pływał na statkach zarabiając jako piosenkarz. Pracował również jako komiwojażer. Sam zaś chwalił się, że pierwsze pieniądze zarabiał już w szkole; odpłatnie pisał kolegom wypracowania.

W 1978 roku Berlusconi założył koncern Fininvest, który powoli rozrastał się w coraz większe imperium finansowe, prowadzące działalność w różnych gałęziach biznesu - od mediów, wydawnictw, reklamy po ubezpieczenia i usługi bankowe. W 1980 roku rozpoczął działalność pierwszy kanał jego prywatnej telewizji - Canale 5. Dwa lata później Berlusconi uruchomił stację Italia 1, a w 1984 - Rete 4. Stopniowo więc jako właściciel trzech ogólnokrajowych stacji telewizyjnych, należących do koncernu Mediaset stał się konkurentem publicznej telewizji RAI. Walczył z nią na ramówkę: kupował prawa do emisji telewizyjnych teleturniejów, oper mydlanych i popularnych komedii oraz programów rozrywkowych z udziałem roznegliżowanych kobiet. To zapewniło mu sukces.

W następnych latach zainwestował także w zagraniczne stacje telewizyjne: francuską La Cinq i Telecinco w Hiszpanii.

Jest też właścicielem jednego z najlepszych klubów piłkarskich świata - AC Milan, który kupił, jako swój ulubiony, w 1986 roku. W 1994 roku założył partię Forza Italia. Pierwszy rząd Berlusconiego pracował od 10 maja do 22 grudnia 1994 r. Upadł, gdy z koalicji wycofała się Liga Północna.

Na polityczną porażkę Berlusconiego nałożyły się m.in. problemy z wymiarem sprawiedliwości. W następnych latach został wielokrotnie oskarżony o korumpowanie sędziów i oszustwa finansowe. Nigdy nie został skazany, kilka wytoczonych mu spraw uznano za przedawnione.

Do władzy Silvio Berlusconi powrócił w maju 2001 roku po zwycięstwie kierowanego przez siebie centroprawicowego bloku Dom Wolności. Za największy sukces jego drugiego gabinetu uważa się to, że rządził przez całą pięcioletnią kadencję parlamentu aż do kwietnia 2006 roku.

Wtedy też Dom Wolności przegrał z centrolewicą na czele z Romano Prodim - jego odwiecznym politycznym przeciwnikiem i konkurentem, byłym przewodniczącym Komisji Europejskiej.

Sam Berlusconi nigdy tak naprawdę nie pogodził się z tą porażką i wielokrotnie zarzucał centrolewicy, że doszła do władzy w wyniku oszustw wyborczych.

Po upadku rządu Prodiego zimą 2008 roku Berlusconi, tworząc z Sojuszem Narodowym blok Lud Wolności, wygrał po raz trzeci wybory. Znów utworzył rząd z Sojuszem i Ligą Północną, a z bloku wyborczego razem z Finim powołał ich wspólną partię.

Trzeci rząd Berlusconiego musiał zmierzyć się z katastrofalnym trzęsieniem ziemi w mieście L'Aquila w Abruzji w kwietniu 2009 roku. Postawienie domów dla tysięcy bezdomnych mieszkańców premier uważał za wielki sukces gabinetu.

Cieniem na jego życiu osobistym położyły się ujawniane w czasie trzeciej jego kadencji kolejne skandale obyczajowe. Na jaw wyszło, że w jego rezydencjach regularnie odbywały się rozwiązłe przyjęcia z udziałem prostytutek.

Berlusconi ma pięcioro dzieci, w tym dwoje z pierwszego małżeństwa. Najstarsza córka - Marina, jest prezesem Fininvestu. W rodzinnym biznesie pracuje także, zajmując kierownicze stanowiska, najstarszy syn premiera Piersilvio. Brat szefa rządu - Paolo wydaje ogólnokrajowy, prawicowy dziennik "Il Giornale".

Międzynarodową karierę zrobiły powiedzonka i gafy premiera, a także operacje plastyczne.

Ma za sobą przeszczep włosów oraz lifting twarzy, zaś troskę o młody wygląd uważał za swój obowiązek wobec wyborców.

Polityka zagraniczna, jaką uprawiał, określana była czasem jako "dyplomacja a kuku". Określenie to przylgnęło do niego po tym, jak podczas dwustronnego włosko-niemieckiego spotkania schował się za latarnią przed kanclerz Angelą Merkel i wyskoczył przed nią z okrzykiem "a kuku".

13 grudnia 2009 roku podczas wiecu w Mediolanie premier został zraniony w twarz ciężkim przedmiotem przez niezrównoważonego mężczyznę.

Szef włoskiego rządu odchodzi ze stanowiska jako oskarżony w trzech toczących się procesach w Mediolanie. Ostatnio 75-letni Silvio Berlusconi zadeklarował, że wciąż będzie pomagał centroprawicy i być może powróci na stanowisko prezesa klubu AC Milan.

Swoją rezygnację zapowiedział po łącznie 3332 dniach sprawowania rządów. Tym samym jest najdłużej urzędującym premierem w historii Republiki.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF FM/PAP