Siedem osób opuściło areszt w Czadzie

Niedziela, 4 listopada 2007 (15:57)

Władze Czadu uwolniły trzech francuskich dziennikarzy i cztery hiszpańskie stewardessy, oskarżonych o próbę nielegalnego wywiezienia do Francji ponad setki dzieci. Dziennikarze i stewardessy zostali zatrzymani ponad tydzień temu - razem z pracownikami francuskiej organizacji charytatywnej "Arche de Zoe", która organizowała wywóz dzieci.

Z zamiarem rozwiązania kryzysu do Czadu przyleciał dziś prezydent Francji Nicholas Sarkozy. Bezpośrednio po jego przybyciu z czadyjskiego aresztu wypuszczono 7 z 16 zatrzymanych osób.

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy udał się do Czadu. Celem podróży jest rozwiązanie kryzysu związanego z próbą nielegalnego wywozu z tego kraju ponad setki dzieci. czytaj więcej

Ponad tydzień temu na lotnisku w Abeche w Czadzie zatrzymano 16 Europejczyków, którzy usiłowali wywieźć z Czadu 103 dzieci. Maluchy pochodziły z okolic granicy sudańsko-czadyjskiej i próbowano je przedstawić jako sieroty z Darfuru. Zatrzymani byli w większości pracownikami pozarządowej organizacji charytatywnej "Arche de Zoe". Gdy okazało się, że to czadyjskie dzieci mające żyjących rodziców, wybuchł skandal.

Europejczyków aresztowano pod zarzutem próby uprowadzenia dzieci, oszustwa lub współudziału.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF FM - newsroom