Shinzo Abe w kontrowersyjnej świątyni. Korea Południowa zaniepokojona

Sobota, 19 września (15:34)

Po ustąpieniu z funkcji premiera Japonii Shinzo Abe odwiedził tokijską świątynię Yasukuni, gdzie upamiętniono Japończyków poległych w II wojnie światowej, w tym japońskich zbrodniarzy wojennych. Poinformował o tym sam Abe w mediach społecznościowych.

Dziś złożyłem wizytę w świątyni Yasukuni i poinformowałem dusze poległych na wojnie, że 16 września zrezygnowałem z funkcji premiera - napisał Abe, załączając zdjęcie z tej wizyty.

Wizyty japońskich polityków w szintoistycznej świątyni Yasukuni bywały w przeszłości przyczyną tarć dyplomatycznych pomiędzy Japonią a Chinami i Koreą Południową, które uznają ją za symbol japońskiego militaryzmu z czasów II wojny światowej.

W świątyni oddaje się cześć ponad 2 mln Japończyków poległych w czasie wojny, wśród których jest 14 polityków i przedstawicieli cesarskiej armii japońskiej, uznanych za zbrodniarzy wojennych przez międzynarodowy trybunał.

Południowokoreańskie MSZ wyraziło "głębokie zaniepokojenie i ubolewanie" z powodu wizyty Abego w Yasukuni wkrótce po jego ustąpieniu z urzędu premiera. Rzecznik resortu Kim In Czul określił świątynię jako "symboliczną instytucję upiększającą kolonialną grabież i agresję wojenną Japonii".

"Rząd (Korei Płd.) po raz kolejny stanowczo zaznacza, że sąsiednie państwa i społeczność międzynarodowa będą mogły zaufać Japonii tylko, jeśli japońscy przywódcy zmierzą się uczciwie z historią" i okażą to poprzez swoje działania - dodał Kim.

Abe odwiedził świątynię Yasukuni ostatnio w grudniu 2013 roku, co przyczyniło się do znacznego pogorszenia relacji Japonii z ChRL i Koreą Płd. Od tamtego czasu Abe powstrzymywał się od osobistych wizyt w świątyni, ale regularnie przekazywał jej dary z okazji wiosennych i jesiennych festiwali oraz rocznicy kapitulacji Japonii w II wojnie światowej 15 sierpnia.

65-letni Abe ustąpił z funkcji premiera i szefa rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) z powodów zdrowotnych. Na obu tych stanowiskach zastąpił go dotychczasowy główny sekretarz gabinetu Yoshihide Suga. W opinii analityków Suga prawdopodobnie nie odwiedzi Yasukuni. W tym roku z okazji rocznicy 15 sierpnia wizytę w świątyni złożyło czterech ministrów rządu Abego, z czego dwóch zachowało swoje stanowiska w gabinecie Sugi - podało Kyodo.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Adam Zygiel