Seria ataków nożownika w nowojorskim metrze. Są ofiary

Niedziela, 14 lutego (05:30)

Napastnik z nożem dokonał w przeciągu kilku godzin czterech ataków w pociągach nowojorskiego metra, w rezultacie których dwie osoby zmarły i dwie zostały ranne - poinformowała policja. Jak podaje New York Post's Metro - napastnik został zatrzymany.

Jak poinformowali przedstawiciele nowojorskiej policji (NYPD) na konferencji prasowej, ataków dokonano między piątkiem a sobotą rano. Z opisu świadków i sposobu działania sprawcy przypuszcza się, że dokonała ich ta sama osoba.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ofiarami nożownika byli bezdomni. Wszystkich ataków dokonano w pobliżu linii metra A.

Policjanci, starając się ustalić sprawcę, przeglądali nagrania kamer monitoringu zainstalowanych w wagonach metra.

Jak podaje New York Post's Metro, napastnik został zatrzymany. "W momencie zatrzymania był cały we krwi, miał w ręku nóż" - donosi tabloid.

Pierwszą ofiarę śmiertelną, z ranami kłutymi szyi i klatki piersiowej, znaleziono w piątek o północy w pociągu na jednej ze stacji w dzielnicy Queens.

Na stacji na górnym Manhattanie znaleziono drugą ofiarę - zasztyletowaną 44-letnią kobietę.

Również w tej okolicy doszło do ataków na dwóch mężczyzn w wieku 67 i 43 lat, którzy jednak przeżyli.

"Najgorszy atak w metrze od 2006 roku"

To najgorszy atak w metrze od czerwca 2006 roku. Wtedy to bezdomny nożownik zranił cztery osoby. Wszystko trwało 13 godzin. Atakował w metrze na Harlemie i przy Rockefeller Center. Wszystkie jego ofiary przeżyły - czytamy na nypost.com.

To też najbardziej brutalny masowy atak wobec bezdomnych od 2019 roku. Wówczas, czterech bezdomnych zostało pobitych na śmierć, gdy spali w Chinatown na Manhattanie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Michał Gardyas

RMF FM/PAP