RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Rozmowy o przyszłości Gazy. Czy zbliża się przełom?

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 30 lipca (21:18)

W negocjacjach dotyczących kolejnego etapu rozejmu w Strefie Gazy miało dojść do dużego postępu. Według izraelskiego dziennika „Haarec” rozmowy obejmują m.in. rozbrojenie Hamasu oraz stopniowe wycofanie izraelskich wojsk z tego obszaru. Z kolei portal Times of Israel informuje, że Izrael nie zamierza rozpocząć wycofywania żołnierzy, dopóki Hamas nie odda broni.

Rozmowy o przyszłości Gazy. Czy zbliża się przełom?
Palestyńczycy oglądają zniszczone domy po izraelskim ataku lotniczym na miasto Gaza. 30.07.2026 r. (fot. IMAGO/Mohammed M Skaik/Imago Stock and People) /East News

Rozmowy prowadzone w Kairze mają być już bardzo zaawansowane. Źródła cytowane przez „Haarec” twierdzą, że porozumienie może zostać osiągnięte w ciągu najbliższych godzin lub dni. Nad procesem pokojowym ma czuwać tzw. Rada Pokoju kierowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Serwis Axios podał w czwartek, że Rada wierzy, iż Hamas może w najbliższych dniach podpisać porozumienie o rozpoczęciu rozbrajania i demilitaryzacji Strefy Gazy.

Zawieszenie broni obowiązuje od 10 października 2025 roku, jednak wciąż dochodzi do izraelskich ataków. Według lokalnych władz od początku zawieszenia broni zginęło w nich 1214 Palestyńczyków. Izrael informował natomiast, że w wyniku działań palestyńskich ugrupowań zginęło czterech izraelskich żołnierzy.

Większość ustaleń wcześniejszego porozumienia rozejmowego zawartego pod patronatem USA nadal nie została wykonana. Kolejny etap zakłada m.in. rozbrojenie Hamasu, wycofanie się wojsk izraelskich, które wciąż kontrolują około 60 proc. terytorium Strefy Gazy, i wprowadzenie tam międzynarodowych sił pokojowych.

Dotychczas negocjacje były zablokowane, ponieważ obie strony stawiały różne warunki. Izrael domaga się, aby Hamas najpierw złożył broń, natomiast Hamas oczekuje, by Izrael najpierw wycofał swoje wojska.

Ustępstwo Hamasu

Według „Haareca” Hamas miał zgodzić się na przekazanie broni, ale nie bezpośrednio Izraelowi. Broń miałaby trafić pod kontrolę palestyńskiej administracji nadzorowanej przez Radę Pokoju. Nie wiadomo jednak dokładnie, jakie rodzaje uzbrojenia miałyby zostać oddane i jak wyglądałaby realizacja tego punktu.

Reuters, powołując się na swoje źródła, podał, że obecne ustalenia mogą dotyczyć jedynie ciężkiej broni. Izraelskie media informują z kolei o sprzecznych doniesieniach dotyczących tego, czy Hamas miałby przekazać także broń ręczną.

Co z wycofaniem sił Izraela?

Planowane porozumienie ma również przewidywać częściowe wycofanie izraelskich wojsk ze Strefy Gazy. Dokument miałby zostać podpisany przez Hamas, państwa pośredniczące w rozmowach — Katar, Egipt i Turcję — oraz Radę Pokoju. Według „Haareca” oznaczałoby to także zobowiązanie dla Izraela, ponieważ władze w Jerozolimie są „związane umowami z USA, a prezydent Trump przewodniczy Radzie Pokoju”.

Izraelscy przedstawiciele podkreślają jednak, że ich celem jest całkowite rozbrojenie Hamasu i usunięcie wszelkiej broni ze Strefy Gazy. Według jednego z izraelskich urzędników, z którym rozmawiał portal Times of Israel, propozycje omawiane w Kairze nie spełniają jeszcze w pełni tych oczekiwań.

Na początku lipca Hamas ogłosił, że rezygnuje z prowadzenia własnej administracji cywilnej w Strefie Gazy i przekazuje zarządzanie technokratycznemu komitetowi palestyńskiemu, który ma działać pod nadzorem Rady Pokoju.

Mimo prowadzonych rozmów sytuacja na miejscu pozostaje napięta. W czwartek w izraelskich atakach na Strefę Gazy zginęło sześć osób, w tym dwoje dzieci – podał Reuters, powołując się na lokalne źródła medyczne. Izrael twierdził, że celem uderzeń byli członkowie Hamasu.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: