W niedzielę rano rosyjskie wojska przeprowadziły atak rakietowy na dzielnicę Sałtiwską w Charkowie, na północnym wschodzie Ukrainy. Jak poinformował Ołeh Syniehubow, szef władz wojskowych obwodu charkowskiego, pocisk trafił w wielopiętrowy blok mieszkalny, niszcząc stropy między 7. a 10. piętrem. W wyniku uderzenia zginęły co najmniej dwie osoby, a 12 kolejnych zostało rannych.
Według mera Charkowa, Ihora Terechowa, w jednym z uszkodzonych budynków wciąż mogą znajdować się uwięzieni ludzie. Służby ratunkowe prowadzą intensywną akcję poszukiwawczo-ratowniczą.
Kombinowany atak na Odessę i region odeski
Nie tylko Charków stał się celem rosyjskich ataków. Osiem osób zostało rannych w wyniku zmasowanego ataku rakietowo-dronowego na Odessę i obwód odeski na południu Ukrainy. Rosjanie użyli dziesiątek rakiet i dronów, które spowodowały poważne zniszczenia infrastruktury oraz domów mieszkalnych.
Największe uszkodzenia odnotowano w samej Odessie. W dwóch dzielnicach kilka domów zostało całkowicie lub częściowo zrujnowanych. Ogień zniszczył także samochody mieszkańców. Ołeh Kiper, szef władz obwodowych, przekazał, że służby pracują na miejscu, by pomóc poszkodowanym i zabezpieczyć teren.
Ukraińska obrona powietrzna w akcji
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że głównym celem nocnych ataków był region Odessy. Rosjanie użyli różnego rodzaju pocisków – balistycznych, przeciwokrętowych i przeciwradiolokacyjnych. Żaden z nich nie został zestrzelony, jednak obrona powietrzna zdołała unieszkodliwić aż 174 z 202 dronów wystrzelonych przez Rosjan.