RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Rosja dokona kolejnej aneksji? Państwa NATO widzą znaki

Autor: Publikacja: Piątek, 7 sierpnia 2026 (20:15)

Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Włochy są zaniepokojone ostatnimi wydarzeniami w Osetii Południowej - gruzińskim regionie, od 2008 roku kontrolowanym i uzależnionym od Rosji. Państwa-sygnatariusze opublikowały wspólne oświadczenie, w którym wyrażają obawy dotyczące możliwej aneksji tego terytorium przez Moskwę.

Rosja dokona kolejnej aneksji? Państwa NATO widzą znaki
Żołnierze czyszczący broń w rosyjskiej bazie wojskowej w Osetii Południowej, zdjęcie z sierpnia 2009 roku; fot. YURI KOCHETKOV /PAP/EPA

W piątek na stronie internetowej niemieckiego rządu pojawiło się wspólne oświadczenie Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii, w którym przypomniano, że równo 18 lat temu - 7 sierpnia 2008 roku - Rosja rozpoczęła działania zbrojne przeciwko Gruzji.

Państwa-sygnatariusze podkreśliły, że Rosja naruszyła integralność terytorialną tego kraju poprzez okupację gruzińskich regionów Abchazji i Osetii Południowej. „7 sierpnia to data, kiedy pamiętamy o poważnych konsekwencjach rosyjskiego imperializmu” - napisano.

Porozumienie Rosji z władzami regionu

Paryż, Berlin, Rzym i Londyn wskazują, że dalsza militaryzacja przez Rosję Abchazji i Osetii Południowej stanowi „poważne zagrożenie” nie tylko dla bezpieczeństwa Gruzji, ale też regionu i Europy. Państwa NATO są szczególnie zaniepokojone ostatnimi wydarzeniami w Osetii Południowej.

W oświadczeniu zwrócono bowiem uwagę na majowe porozumienie o „pogłębieniu sojuszu i współpracy” między Moskwą a de facto władzami Osetii Południowej, przewidujące m.in. „harmonizację” systemów prawnych stron i rozszerzenie współpracy terytorialnej. Umowa ta - podkreślono - stanowi „kolejne naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji” oraz jest „wyraźnym pogwałceniem prawa międzynarodowego”.

„Dokument ten, podobnie jak powołanie obywatela Rosji na stanowisko szefa regionu, budzi obawy dotyczące możliwej pełnej aneksji tego terytorium, która nie pozostanie bez odpowiedzi” - zaznaczają w oświadczeniu państwa-sygnatariusze. Także gruzińska opozycja uznała porozumienie z Moskwą za „faktyczną aneksję” Osetii Południowej.

„Obywatel Rosji”, o którym wspomniano w oświadczeniu, to Marat Kambołow, były dyrektor Narodowego Centrum Badawczego „Instytut Kurczatowa” w Rosji. W czerwcu stanął on na czele Osetii Południowej. Przed nowym szefem separatystycznego regionu postawiono zadanie „skutecznego wdrożenia postanowień podpisanego traktatu i wszystkich osiągniętych porozumień rosyjsko-południowoosetyjskich” - zauważa The Moscow Times.

Wezwanie państw NATO

Paryż, Berlin, Rzym i Londyn ponownie wzywają Rosję do wykonania postanowień porozumienia o zawieszeniu broni z sierpnia 2008 roku. Potępiły również rosyjską obecność wojskową w Abchazji i Osetii Południowej.

Państwa-sygnatariusze potwierdziły jednocześnie, że uznają Abchazję i Osetię Południową za integralne części Gruzji w jej międzynarodowo uznanych granicach. Większość państw świata traktuje oba regiony jako terytoria okupowane przez Rosję po wojnie z Gruzją.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: