RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Putin ułaskawił więźnia. Robert Gilman, były żołnierz, wraca z Rosji do USA

Autor: Publikacja: Wtorek, 11 sierpnia 2026 (18:34)

Rosja zwolniła Roberta Gilmana, byłego żołnierza piechoty morskiej USA, przetrzymywanego w rosyjskim więzieniu od 2022 roku. Decyzję o ułaskawieniu 32-latka miał podjąć Władimir Putin z powodów humanitarnych – poinformowali amerykańscy urzędnicy.

Putin ułaskawił więźnia. Robert Gilman, były żołnierz, wraca z Rosji do USA
Władimir Putin (fot. IMAGO/Gavriil Grigorov/Imago Stock and People) /East News

Gilman został we wtorek przewieziony samolotem Departamentu Stanu z Rosji na lotnisko Washington Dulles. Podczas lotu miał przejść badania medyczne pod opieką czterech lekarzy. Na pokładzie znalazła się również jego matka Nina - informuje agencja Reutera.

Były wojskowy przebywał w kolonii karnej w Woroneżu, około 550 kilometrów na południe od Moskwy. Szczegóły jego stanu zdrowia nie zostały oficjalnie ujawnione.

Organizacja Global Reach, reprezentująca rodzinę Gilmana, przekazała jednak wcześniej, że pod koniec czerwca mężczyzna został przeniesiony ze szpitala więziennego na oddział psychiatryczny cywilnego szpitala ratunkowego. Miał znajdować się w stanie przypominającym katatonię, określanym jako „osłupienie dysocjacyjne”, polegające na ograniczeniu lub całkowitym braku ruchów dowolnych i niereagowaniu na bodźce zewnętrzne.

Amerykański urzędnik, który rozmawiał już z Gilmanem, powiedział agencji Reutera, że 32-latek chodzi i mówi. Po przylocie do USA ma prawdopodobnie trafić do ośrodka rehabilitacyjnego w San Antonio w Teksasie.

Zatrzymanie w Woroneżu

Robert Gilman, który służył w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych od sierpnia 2019 do sierpnia 2020 roku, został zatrzymany w styczniu 2022 roku podczas podróży pociągiem przez Woroneż.

Rosyjskie media państwowe informowały, że został aresztowany pod zarzutem kopnięcia policjanta, gdy był pod wpływem alkoholu. Został skazany na cztery i pół roku więzienia.

Ojciec Amerykanina, Władimir Gilman, przekonywał jednak na łamach „Boston Globe”, że zarzuty były nieprawdziwe. Według niego syn źle się poczuł, a kontakt z funkcjonariuszem był przypadkowy. Policjant miał nie odnieść obrażeń, wycofać oskarżenie i nie przedstawiać dowodów podczas procesu.

Ułaskawienie bez wymiany więźniów

Według amerykańskich urzędników wysoki rangą przedstawiciel władz Rosji Jurij Uszakow poinformował doradców Donalda Trumpa w ubiegłym tygodniu, że Władimir Putin zgodził się podpisać dekret o ułaskawieniu Gilmana.

Zwolnienie miało być efektem intensywnych rozmów prowadzonych w weekend przez przedstawicieli USA i Rosji. Amerykanie podkreślili, że w zamian nie przekazali Rosji żadnego więźnia i nie zgodzili się na żadne ustępstwa.

„Doceniamy tę decyzję oraz fakt, że Rosja nie zażądała nikogo w zamian – nie doszło do żadnej wymiany” – napisał amerykański prezydent w serwisie Truth Social.

Departament Stanu USA niedawno uznał Gilmana za osobę bezprawnie przetrzymywaną przez Rosję. Waszyngton ma nadzieję, że Moskwa uwolni także Stephena Hubbarda i innych obywateli USA przetrzymywanych w Rosji.

Hubbard, emerytowany nauczyciel, został w październiku 2024 roku skazany na blisko siedem lat kolonii karnej. Rosyjski sąd uznał go za winnego służby w ukraińskiej obronie terytorialnej przeciwko rosyjskim siłom. Amerykanin zaprzeczał tym zarzutom.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: