Prokurator podczas procesu Mladicia: On i jego ludzie dobrze wyćwiczeni w zabijaniu

Środa, 16 maja 2012 (13:27)

Zaprezentujemy materiał dowodowy, który "bez żadnych wątpliwości wskazuje na rękę Ratko Mladicia w zbrodniach popełnionych podczas wojny w Bośni i Hercegowinie w latach 1992-95" - zapowiedział prokurator przed haskim trybunałem ONZ ds. zbrodni w dawnej Jugosławii w pierwszym dniu procesu byłego dowódcy sił Serbów bośniackich.

Mladić kierował czystką etniczną w Bośni - powiedział, rozpoczynając swoje wystąpienie przed haskim trybunałem, prokurator Dermot Groome. Na wstępie przedstawił historię 14-letniego chłopca, którego ojciec i wuj byli wśród 150 mężczyzn zamordowanych przez siły bośniackich Serbów w listopadzie 1992 roku, na początku konfliktu.

Świat z niedowierzaniem obserwował, jak w wioskach, wśród sąsiadów, w Europie trwa ludobójstwo"- mówił. Masakra w Srebrenicy w 1995 roku była największych masowym mordem w Europie od II wojny światowej - zaznaczył. Do tego czasu Mladić i jego żołnierze byli dobrze wyćwiczeni w zabijaniu - podkreślił.

Następnie pokazał sędziom film wideo nagrany po ostrzale moździerzowym targu Markale w czasie oblężenia Sarajewa, w którym zginęło kilkadziesiąt osób. Dermot Groome zapowiedział, że podczas procesu zaprezentuje materiał dowodowy, który "bez żadnych wątpliwości wskaże na rękę Ratko Mladicia w popełnionych zbrodniach. W materiałach mają się znaleźć m.in. wojenne dzienniki "rzeźnika z Bałkanów".

70-letni Mladić siedział na sali sądowej za swoim adwokatem, był ubrany w ciemnoszary garnitur i jasną koszulę. Mladić nie przyznaje się do winy; twierdzi, że działał w obronie Serbów w Bośni. Jeśli zostanie skazany, grozi mu dożywocie.

Akt oskarżenia zawiera 11 zarzutów, dotyczących ludobójstwa, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. Jego odczytywanie ma się przeciągnąć do jutra. Według prokuratury proces może potrwać około trzech lat.

Tłumy przed trybunałem. "Mladić: największy zabójca ludzi, w tym niewinnych dzieci"

Przed budynkiem trybunału zgromadziły się krewne zamordowanych w Srebrenicy mężczyzn i chłopców, zrzeszone w pozarządowej organizacji "Matki ze Srebrenicy". Kobiety trzymały transparenty z napisami: Żądamy sprawiedliwości dla ofiar Srebrenicy, Mladić: największy zabójca ludzi, w tym niewinnych dzieci.

To największy rzeźnik na Bałkanach i na świecie - powiedziała agencji AFP 65-letnia Munira Subasić. Kobieta, która straciła podczas wojny w 1995 r. 22 członków rodziny, przybyła do Hagi na rozpoczęcie procesu. Będę patrzyła mu w oczy i pytała, czy żałuje - dodała. Munira powiedziała, że zajmie na sali sądowej miejsce dla publiczności.

W lipcu 1995 roku Mladić dowodził operacją wojskową, podczas której siły Serbów bośniackich zajęły Srebrenicę, choć była ona jedną z ONZ-owskich "stref bezpieczeństwa". Wymordowano następnie ok. 8 tys. Muzułmanów - mężczyzn i chłopców.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF FM/PAP