Sąd najwyższej instancji na Wyspach Kanaryjskich uznał, że prawnik powinien był zweryfikować informacje otrzymane od AI, mając świadomość, że tego typu systemy mogą tworzyć nieprawdziwe treści, tzw. halucynacje. W ocenie sądu adwokat dopuścił się poważnego naruszenia obowiązków zawodowych. Jego postępowanie określono jako przejaw rażącego niedbalstwa, które godzi w powagę wymiaru sprawiedliwości.
Sędziowie podkreślili, że obowiązkiem pełnomocnika jest sprawdzenie autentyczności przywoływanego orzecznictwa.
Wysokość grzywny ustalono na podstawie orientacyjnego kosztu rocznej subskrypcji specjalistycznego narzędzia AI przeznaczonego dla prawników. Zdaniem sądu korzystanie z profesjonalnego systemu mogłoby pomóc uniknąć takiego błędu. Miesięczny abonament wynosi około 70 euro, dlatego kara odpowiada kosztowi rocznego dostępu do oprogramowania.