Wizz Air wychodzi naprzeciw oczekiwaniom pasażerów, dla których uciążliwością jest przymusowe odcięcie od internetu w czasie lotów. Już w przyszłym roku pasażerowie tej linii nie będą musieli przełączać swoich komórek na tryb samolotowy.

Wizz Air zapowiada, że w 2027 r. wszystkie maszyny tej linii będą umożliwiały pasażerom dostęp do internetu dzięki technologii Starlink. Podkreśla, że to pionierski krok w segmencie europejskich tanich linii. 

"Przez lata wysokiej jakości łączność na pokładzie była traktowana jako luksusowy dodatek dostępny wyłącznie dla pasażerów z biletami klasy premium. Wizz Air zmienia tę sytuację, wybierając firmę Starlink, aby wprowadzić najbardziej zaawansowane rozwiązania w zakresie łączności lotniczej do segmentu tanich linii lotniczych" - podkreślono w komunikacie. 

Nasi klienci nie powinni być zmuszeni do wyboru między przystępnymi cenami a niezawodnym internetem na pokładzie, który pozwala im pozostać w kontakcie z bliskimi, pracą i najważniejszymi chwilami. Jesteśmy dumni, że możemy przewodzić tej zmianie - ogłosił Ian Malin, dyrektor ds. handlowych Wizz Air.

Linia lotnicza zapewnia, że internet dostępny dzięki Starlinkom będzie szybki i niezawodny. Pasażerowie będą mogli z niego korzystać na każdym etapie lotu i na każdej trasie. Oznacza to możliwość korzystania z mediów społecznościowych, serwisów streamingowych czy odpisywania na maile w czasie podróży.