RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Powodzie błyskawiczne i Gwardia Narodowa na ulicach. „Woda po prostu nie ma gdzie odpłynąć”

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 23 lipca (07:15)

Stan klęski żywiołowej ogłoszono w Wirginii Zachodniej w USA po gwałtownych powodziach błyskawicznych. Na ulice do akcji skierowano setki żołnierzy Gwardii Narodowej. Jak przekazała agencja Associated Press, trwają poszukiwania osób, których los pozostaje nieznany.

Powodzie błyskawiczne i Gwardia Narodowa na ulicach. „Woda po prostu nie ma gdzie odpłynąć”
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
  • W Wirginii Zachodniej ogłoszono stan klęski żywiołowej po gwałtownych powodziach błyskawicznych.
  • Spowodowały one zalanie domów, zniszczenie mostów i liczne akcje ratunkowe.
  • Do pomocy skierowano setki żołnierzy Gwardii Narodowej oraz służby ratunkowe ze śmigłowcami.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Klęska żywiołowa w Wirginii Zachodniej. Zaangażowano żołnierzy Gwardii Narodowej

Ulewne deszcze wywołały w Wirginii Zachodniej powodzie błyskawiczne, które zalały domy i firmy. Wiele mostów zostało zniszczonych, a służby zaangażowano w akcje ratunkowe. Wciąż trwają poszukiwania osób, których los pozostaje nieznany.

Gubernator Patrick Morrisey poinformował, że do najbardziej dotkniętych regionów na północy stanu skierowano setki żołnierzy Gwardii Narodowej. We wtorek wieczorem ogłosił stan klęski żywiołowej we wszystkich 55 hrabstwach.

W 37 minut spadło 11,4 cm deszczu

W akcjach uczestniczyły także służby ochrony zasobów naturalnych, które przeprowadziły 85 akcji ratunkowych. Do dyspozycji pozostawało 19 śmigłowców Gwardii Narodowej i policji stanowej.

Nie mamy dokładnej liczby, ale obawiamy się ofiar śmiertelnych – zaznaczył gubernator Morrisey. Zaapelował też o solidarność mieszkańców.

To czas, by Wirginia Zachodnia zjednoczyła się i zrobiła wszystko, co możliwe (...). Będziemy potrzebować wiele pomocy w nadchodzących dniach i tygodniach. Pomóżmy tym społecznościom się odbudować – dodał.

Agencja Associated Press przekazała, że otwarto trzy schroniska, w których znalazło schronienie ponad 100 osób. Według gubernatora miejscami spadło 11,4 cm deszczu w ciągu zaledwie 37 minut, a lokalnie suma opadów sięgnęła 18 cm.

Woda po prostu nie ma gdzie odpłynąć – zauważył Morrisey.

Błotnista woda wdarła się do sklepu

Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych uwidoczniły zalane samochody, w tym na parkingu supermarketu Walmart w Weston, gdzie błotnista woda wdarła się do sklepu. Władze informowały o dziesiątkach akcji ratowania osób uwięzionych w zalanych pojazdach, choć część miejsc pozostawała odcięta przez wodę.

Komisarz hrabstwa Lewis Agnes Quinn Queen oceniła, że „zniszczenia w całym hrabstwie są rozległe”. Powódź doprowadziła do zamknięcia odcinków autostrad międzystanowych i wielu lokalnych tras. Burze przyszły 10 lat po powodziach w tej części stanu, w których zginęły 23 osoby.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: