Pożar wybuchł 10 lipca w budynku Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich w Kaysville - podaje „The Guardian”. Jak wynika z dokumentów sądowych cytowanych przez lokalną telewizję KUTV, Moreno, jej narzeczony oraz członkowie rodzin przygotowywali wówczas miejsce na uroczystość zaplanowaną na następny dzień.
Alarm przeciwpożarowy uruchomił się, gdy uczestnicy przygotowań mieli już opuszczać obiekt. Według relacji świadków ogień ugaszono, zanim rozprzestrzenił się po budynku. Jedna osoba wykorzystała wodę z dekoracji weselnych, a inna gaśnicę.
Śledczy wskazują na celowe podpalenie
Ogień miał zostać wzniecony pod krzesłem w sali Relief Society. Śledczy znaleźli tam przedmioty uznane za nietypowe, w tym – jak przekazano – tampon oraz inne łatwopalne materiały.
Narzeczony 25-latki powiedział detektywom, że razem z Moreno przebywał w pomieszczeniu, w którym wybuchł pożar. Miał również poinformować policję, że tego samego dnia para odwiedziła sklep Ace Hardware - z narzędziami i sprzętami domowymi.
Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania monitoringu ze sklepu. Według policji widać na nich, jak kobieta zabiera i ukrywa przy sobie zapalniczki. Moreno miała przyznać, że dopuściła się kradzieży, jednak nie ujawniła, jakie przedmioty wyniosła.
Kobieta została zatrzymana pod zarzutem podpalenia, kradzieży sklepowej oraz przekazania fałszywych informacji funkcjonariuszowi.