Plądrował wille celebrytów z Hollywood. Kradł obrazy, biżuterię i torebki

Czwartek, 3 stycznia 2019 (17:48)

Odzyskano niemal 2000 przedmiotów, które zostały skradzione z posiadłości należących do celebrytów zamieszkujących Hollywood Hills. Włamywacz wchodził do wytypowanych domów podając się za agenta nieruchomości. Wśród ofiar są muzycy Usher i Adam Lambert.

Przedmioty pochodzące z włamań do posiadłości w Hollywood Hills zostały odzyskane po przeszukaniu nieruchomości należących do Benjamina Ackermana, mężczyzny, który dokonał kradzieży. Szacuje się, że wartość "łupów" to kilka milionów dolarów. Do tej pory zidentyfikowano 13 ofiar włamywacza.

Wśród skradzionych przedmiotów znalazły się dzieła sztuki, odzież, torebki, doskonałe wina i biżuteria.

Włamywacz do posiadłości celebrytów w Hollywood Hills został aresztowany 2 stycznia. Od września 2017 roku Benjamin Ackerman podszywał się pod agenta nieruchomości albo potencjalnego nabywcę domu. Namierzone lokale później plądrował. Kiedy się pojawiał, był ubrany bardzo elegancko. To był element jego gry. Był świetnie przygotowany - powiedział Jared Timmons, detektyw policyjny z Los Angeles.

Timmons przyznał, że przygotowania do włamania, które obejmowały "zwiedzanie" domów, były wyrafinowane i obejmowały także manipulację kamerami monitorującymi tereny posiadłości. Czasami kamery był po prostu wyrywane, z kolei innym razem zdarzały się przypadki, że obraz z kamer był czarny przez kilka godzin po włamaniu" - wyjaśnił.

Dochodzenie wciąż trwa. Policja próbuje określić zakres operacji i identyfikuje wszystkie inne osoby, które mogą być związane z kradzieżami.   

Opracowanie na podstawie BBC: Rafał Matyja/Joanna Potocka

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24