RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Piekło pod Madrytem. Zawieszone pociągi, ludzie uciekają z domów

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 23 lipca (22:00)

Ewakuację mieszkańców położonej pod Madrytem miejscowości Aldea del Fresno nakazały służby hiszpańskie z powodu nowego pożaru, który wybuchł w czwartek – podała agencja EFE. Na kilka godzin zawieszone zostało kursowanie szybkich pociągów na trasie Madryt-Barcelona oraz linii podmiejskich. Od tygodnia strażacy próbują ugasić pożar w prowincji Guadalajara - drugi największy w Hiszpanii, odkąd prowadzone są rejestry.

Piekło pod Madrytem. Zawieszone pociągi, ludzie uciekają z domów
Pożar w prowincji Avila w Hiszpanii. Fot. RAUL SANCHIDRIAN /PAP/EPA

Służby nakazały ewakuację 3,5 tys. mieszkańców odległej o około 50 km od Madrytu miejscowości Aldea del Fresno. Mieszkańcom pobliskiej 6,5 tysięcznej Villi del Prado zalecono pozostawanie w domach przy zamkniętych oknach.

Z powodu bliskości płomieni, w czwartek na kilka godzin zawieszone zostało kursowanie szybkich pociągów na trasie Madryt-Barcelona oraz podmiejskich między Mejorada del Campo a Alcala de Henares. Wielu mieszkańców tych miejscowości dojeżdża pociągami do Madrytu do pracy.

Seria pożarów pod Madrytem

Pożar, który jest przyczyną tych nakazów, jest trzecim w ostatnich dniach w autonomicznej wspólnocie Madrytu. Pierwszy wybuchł w środę w sąsiedniej wspólnocie Kastylii-La Mancha, w prowincji Toledo, ale rozprzestrzenił się na region stołeczny. Wskutek niego 700 osób z miejscowości El Encinar del Alberche, oddalonej od centrum Madrytu o ok. 50 km, wciąż nie może wrócić do swoich domów.

Cytowana przez EFE szefowa autonomicznej wspólnoty Madrytu Isabel Diaz Ayuso powiedziała, że 600 z 850 ha strawionych przez ogień terenów znajduje się w jej regionie. Spalonych zostało całkowicie lub częściowo przynajmniej 26 domów – większość we wspólnocie stolicy Hiszpanii.

Kolejny pożar wybuchł w czwartek w San Martín de Valdeiglesias ok. 70 km na zachód od Madrytu. Mieszkańcom dwóch małych miejscowości w okolicy tego pożaru zalecono pozostawanie w domach.

Pożary we Francji i Hiszpanii. "Zmiany klimatyczne wpływają na dynamikę rozwoju pożarów"
Czas: 10:20

Drugi stopień alarmowy

We wspólnocie Madrytu wciąż obowiązuje drugi stopień alarmowy. Oznacza on, że zagrożone jest życie ludzkie i mienie, a ugaszenie ognia wymaga szeroko zakrojonych działań i zaangażowania dodatkowych sił i środków. Diaz Ayuso zaznaczyła, że warunki meteorologiczne wciąż są ekstremalne: panują wysokie temperatury, wieje wiatr, istnieje ryzyko rozprzestrzeniania się ognia.

Cytowany przez EFE minister transportu Oscar Puente powiedział, że tego lata z powodu pożarów często dochodzi do zawieszania kursowania pociągów.

To rzeczywistość, z którą niestety będziemy musieli żyć, ponieważ liczba pożarów w Hiszpanii wzrosła w ostatnich latach o 80 proc. – ocenił.

Obecnie na terenie całego kraju strażacy walczą z około setką pożarów.

Pożary w Hiszpanii

Od tygodnia próbują ugasić pożar w prowincji Guadalajara w regionie Kastylii-La Manchy, który strawił już ponad 32 tys. ha obszaru i zmusił do opuszczenia domów mieszkańców 34 miejscowości. EFE w czwartek poinformowała, że postęp w jego gaszeniu jest „zadowalający”, a część ewakuowanych może wracać do swoich domów.

Pożar w Guadalajarze jest drugim największym w Hiszpanii, odkąd prowadzone są rejestry odnotowujące te kataklizmy.

Drugi stopień alarmowy został ogłoszony również w regionie Kastylii i Leonu z powodu dwóch pożarów: w prowincji Avila i Castropodame w Leonie. W prowincji Avila z powodu pożaru ewakuowano 130 osób z dwóch kampingów w pobliżu rezerwatu przyrody Valle de Iruelas oraz dom opieki, a chmurę dymu – jak poinformował portal 20 minutos – doskonale widać w stolicy prowincji, zabytkowej Avili.

W Andaluzji, na południu Hiszpanii, w prowincji Huelva, 384 mieszkańców ewakuowanych z powodu pożaru otrzymało zgodę na powrót do domów. Służbom udało się opanować sytuację na tym terenie, wciąż jednak trwa akcja gaśnicza.

Ogień w tym roku strawił w Hiszpanii obszar przekraczający 100 tys. ha.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: