Kobieta została znaleziona 26 czerwca w swoim domu w Marchtrenk - miejscowości położonej w powiecie Wels-Land w Górnej Austrii - z ciężkimi krwawiącymi obrażeniami jamy brzusznej. Jak podają prokuratorzy, zmarła w wyniku obrażeń odniesionych podczas molestowania seksualnego, którego miał dopuścić się jej mąż. Miała być wówczas „skrajnie pijana i przez to bezbronna”.
Śledczy badają obecnie, czy również inni mężczyźni mogli brać udział w precederze w zamian za wynagrodzenie.
Śmierć 40-latki w Austrii. Media piszą o „Pelicot 2.0”
Austriackie media określiły sprawę mianem „Pelicot 2.0”, nawiązując do historii Francuzki Gisele Pelicot, której były mąż Dominique Pelicot przez lata podawał środki odurzające i nieprzytomną wraz z innymi mężczyznami gwałcił.
Prokuratorzy z Wels podkreślają, że doniesienia lokalnych mediów o powiązaniu innych mężczyzn z gwałtami nie zostały dotąd potwierdzone.
Obaj mężczyźni przebywają w areszcie i są podejrzani o wykorzystanie seksualne osoby bezbronnej lub upośledzonej ze skutkiem śmiertelnym. Za takie przestępstwo grozi kara od 10 do 20 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Mąż kobiety może zostać oskarżony także o zabójstwo.