Prawica przegrywa po czterech latach
Rządząca od 2022 roku centroprawicowa koalicja premiera Ulfa Kristerssona oraz wspierający ją Szwedzcy Demokraci zdobyli razem 173 mandaty. To oznacza, że po czterech latach władzy prawica musi oddać stery państwa.
Przypomnijmy, że ostatnie godziny liczenia głosów były niezwykle nerwowe – losy ostatniego mandatu ważyły się do samego końca.
Magdalena Andersson wraca na polityczne salony
Zwycięstwo lewicy oznacza, że to liderka socjaldemokratów, Magdalena Andersson, jako pierwsza otrzyma misję utworzenia nowego rządu.
Andersson była już premierką w latach 2021-2022 i to właśnie ona podjęła historyczną decyzję o złożeniu przez Szwecję wniosku o członkostwo w NATO. Socjaldemokraci zapowiadają kontynuację polityki bezpieczeństwa oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy.
Premier Kristersson podał się do dymisji po zwycięstwie opozycji
Po ogłoszeniu wyników do dymisji podał się premier Szwecji Ulf Kristersson z centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej.
O swojej decyzji dotychczasowy szef rządu poinformował na platformie X, publikując list do przewodniczącego parlamentu - Riksdagu.
„Aby umożliwić natychmiastowe rozpoczęcie utworzenia nowego rządu, niniejszym zwracam się z prośbą o zwolnienie mnie z obowiązków premiera” – napisał.
Oficjalne wyniki już w weekend
Choć Urząd Wyborczy podał już pełne, wstępne wyniki, trwa jeszcze powtórne liczenie głosów. Oficjalne rezultaty oraz nazwiska nowych parlamentarzystów poznamy w weekend.
Nowy parlament zbierze się już 28 września – wtedy poznamy ostateczny kształt szwedzkiej sceny politycznej.
Wkrótce więcej na ten temat