Co najmniej 8 osób, w tym sześciu zachodnich turystów utopiło się, gdy nagły przypływ wody spowodowany ulewnymi deszczami uwięził ich w jaskini w parku narodowym w południowej Tajlandii. Trwają poszukiwania jeszcze jednego turysty.

Wśród ofiar śmiertelnych jest 10-letni chłopiec z Niemiec. Nie wiadomo jakiej narodowości są pozostałe ofiary.

Turyści zwiedzali w sobotę po południu park narodowy Khao Sok w prowincji Surathani. Jaskinia Nam Talu ma głębokość 500 m i jest miejscem schronienia tysięcy nietoperzy.

Po wypadku gubernator prowincji polecił na czas pory deszczowej zamknąć park. W całym parku rozwieszone są ostrzeżenia, aby nie zwiedzać jaskiń w czasie ulewnych deszczy.