Dobre poczucie humoru, czy brak taktu? Jeden z wysokich brytyjskich oficerów policji pojawił się na dobroczynnym festynie przebrany za Osamę bin Ladena.

Nadinspektor Colin Terry miał zapewne dobre intencje. Ale pojawiając się na festynie przebrany za Osamę bin Ladena, i to na kilka dni przed kolejną rocznicą ataków na Stany Zjednoczone, wywołał jedynie oburzenie.

Uczestnicy festynu nie wierzyli własnym oczom, gdy policjant udający lidera Al-Kaidy paradował przez ulice miasteczka. Towarzyszyły mu osoby w strojach Supermana i Myszki Miki,.

Coroczny festyn w hrabstwie Davon gromadzi tysiące funtów na cele charytatywne. I takie też były zamiary nietaktownego policjanta. Jak powiedział dziennikarzom, nie chciał nikogo obrazić. Jak widać, właściwe poczucie humoru bywa czasami bezcenne.