RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nowe fakty ws. ataku na firmy zbrojeniowe w Monachium

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 25 września (19:08)

„Za wrześniową próbą ataku na firmy zbrojeniowe w Monachium stoi rosyjski wywiad wojskowy GRU. Zatrzymani obywatele Bułgarii należeli do zespołu operującego ze Słowacji” - podał w piątek dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na źródła w niemieckich kręgach bezpieczeństwa.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Nowe fakty ws. ataku na firmy zbrojeniowe w Monachium
Zdj. poglądowe /Shutterstock

Obywatele Bułgarii przynależeli do rosyjskiego GRU

W nocy z 2 na 3 września we wschodniej części Monachium, gdzie znajdują się siedziby firm zbrojeniowych Rohde & Schwarz oraz Helsing, z jadącego samochodu wyrzucono dwa ładunki wybuchowe na sąsiadujący z nimi plac budowy. Pożar szybko ugaszono, a drugi ładunek został unieszkodliwiony. 

Koncern Rohde & Schwarz opracowuje i produkuje m.in. systemy radiowe i łączności dla instytucji rządowych i służb bezpieczeństwa oraz dla Bundeswehry. Z kolei założony w 2021 r. start-up Helsing produkuje przede wszystkim drony.

Służby zatrzymały dwoje podejrzanych, obywateli Bułgarii: 28-letnią kobietę i 38-letniego mężczyznę. Według informacji "Frankfurter Allgemeine Zeitung” należeli oni do zespołu rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który operował ze Słowacji. Jak podał dziennik, niemieckie służby są przekonane, że zatrzymani Bułgarzy to zwerbowani tzw. agenci niskiego szczebla.

„FAZ” podał, że ten sam zespół miał przeprowadzić akty sabotażu także na Słowacji. Ich celem był zakład ukraińskiej firmy Skyeton w Hanisce koło Preszowa, produkujący od 2024 r. drony dla Ukrainy. Służby zatrzymały w sierpniu sprawców przed dokonaniem podpalenia. Są to dwaj obywatele Łotwy i jeden obywatel Ukrainy.

Do próby ataku na firmę zbrojeniową w Monachium doszło około miesiąca po nieudanej próbie zamachu na lotnisku w Lipsku, gdzie został znaleziony dron z przymocowanym zapalnikiem i materiałem wybuchowym. Miał on eksplodować w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego An-124. Według doniesień mediów za planowanie i wykonanie tej operacji ma odpowiadać etatowy oficer GRU Denis Smoljaninow.

Siatka GRU w Europie

Zdaniem niemieckich służb GRU uległa profesjonalizacji i rozpięła w Europie siatkę, dzięki której od początku tego roku przeprowadza coraz liczniejsze ataki. Służby obciążają rosyjski wywiad wojskowy odpowiedzialnością za liczne akty sabotażu m.in. w Niemczech, Polsce i krajach bałtyckich. Celem jest uderzenie w szlaki transportowe sprzętu wojskowego do Ukrainy i skłonienie państw europejskich do ograniczenia wsparcia dla Kijowa.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: