Nord Stream 2 ustabilizuje ceny gazu w Europie? Zapowiedź Kremla

Środa, 29 grudnia 2021 (17:43)
Aktualizacja: Środa, 29 grudnia 2021 (18:12)

Gazociąg Nord Stream 2 przyczyni się do ustabilizowania cen gazu w Europie - oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin na transmitowanym w telewizji posiedzeniu rządu. Prezes rosyjskiego koncernu Gazprom Aleksiej Miller poinformował, że zakończyło się napełnianie gazem drugiej nitki Nord Stream 2 i że gazociąg jest w gotowości do eksploatacji.

Jak wcześniej podkreślił Putin, w październiku wypełniono gazem przemysłowym pierwszą nitkę gazociągu Nord Stream 2, teraz natomiast zakończyła się procedura wypełniania drugiej nitki, o czym poinformował szef koncernu Gazprom Aleksiej Miller.

Praca gazociągu

Miller podał, że z rosyjskich podziemnych magazynów gazu pobrano w tym sezonie 12,36 mld metrów sześc. paliwa, czyli 17 proc. operacyjnej rezerwy.

Są one więc wypełnione w 83 procentach - dodał.

Podkreślił, że Gazprom niezawodnie dostarcza uzgodnione ilości gazu zarówno krajowym, jak i zagranicznym odbiorcom.

W pełni przestrzegamy naszych zobowiązań eksportowych, wynikających z wieloletnich dwustronnych kontraktów - dodał.

Tymczasem Gazprom w środę, dziewiąty dzień z rzędu nie zarezerwował przepustowości na tranzyt surowca gazociągiem Jamał-Europa. Rosyjski koncern twierdzi, że wynika to z braku zapotrzebowania na jego paliwo.

Szef koncernu poinformował, że Gazprom przekazał w tym roku tranzytem przez Ukrainę 41,5 mld m sześć. gazu, wobec planowanych w kontrakcie 40 mld m sześć.

Podkreślił też, że Ukraina od 24 grudnia br. ma minimalne zapasy tego surowca w swych podziemnych magazynach. Spadły one do 14 mld m sześć., czyli są niższe o 10 mld m sześć. niż w końcu ubiegłego roku.


Gigantyczne podwyżki cen gazu

Jesienią 2021 roku ceny na europejskich giełdach paliw osiągnęły historyczne maksimum: cena za 1 MWh gazu wyniosła 116,02 euro i była prawie 900 proc. wyższa niż rok wcześniej, kiedy to wynosiła 13,15 euro.

Niektórzy zachodni politycy i eksperci branżowi oskarżali Rosję o wstrzymywanie dostaw gazu do Europy w związku z napięciem politycznym wokół Ukrainy, a także opóźnieniami w certyfikacji gazociągu Nord Stream 2. Rosjanie wielokrotnie temu zaprzeczali.

Zawieszona procedura certyfikacji

17 grudnia spółka Nord Stream 2 AG, która jest operatorem gazociągu Nord Stream 2, poinformowała, że przeprowadziła certyfikację techniczną drugiej nitki rurociągu i rozpoczęto zapełnianie jej gazem.

Zapełnianie gazem nie oznacza rychłego rozpoczęcia dostaw, bo Nord Stream 2 AG, która w całości należy do Gazpromu, powinna uzyskać certyfikację jako niezależny operator.

W połowie listopada niemiecki regulator energetyczny Bundesnetzagentur zawiesił procedurę certyfikacji spółki Nord Stream 2 AG jako operatora gazociągu Nord Stream 2. Jako powód tej decyzji podał, że spółka jest zarejestrowana w Szwajcarii, a operator powinien działać według prawa niemieckiego.

W grudniu regulator podał, że decyzja w sprawie certyfikacji nie zapadnie przed drugim półroczem 2022 roku.

Budowa gazociągu, który biegnie z Rosji do Niemiec na dnie Morza Bałtyckiego z ominięciem Ukrainy, została zakończona we wrześniu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Justyna Lasota-Krawczyk

RMF/PAP