Andrea Moretti, 22-letni technik, zmarł po upadku z kilku metrów podczas instalacji nowego systemu oświetlenia wewnątrz starożytnej rzymskiej areny - informuje Reuters.
Giorgia Meloni reaguje na śmierć pracownika
Zbudowane 2000 lat temu Koloseum było największym amfiteatrem Cesarstwa Rzymskiego, wykorzystywanym do walk gladiatorów, egzekucji i walk ze zwierzętami. Jest to najczęściej odwiedzana atrakcja turystyczna Włoch.
Wiadomość o tragicznej śmierci Andrei Morettiego, wykwalifikowanego pracownika, który zginął w nocy, głęboko nami wstrząsnęła i zasmuciła – powiedziała premier Giorgia Meloni.
„Człowieczeństwo jest ważniejsze niż turyści”
Minister Giuli zarządził wstrzymanie wszystkich prac budowlanych i konserwacyjnych przy Koloseum do odwołania. Początkowo ogłoszono tylko częściowe zamknięcie zabytku, jednak wywołało to protest największego włoskiego związku zawodowego, CGIL.
Człowieczeństwo jest ważniejsze niż turyści – powiedział Natale di Cola, przewodniczący CGIL w Rzymie, dodając, że związek apeluje do Giuliego o wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku Morettiego.
Do incydentu doszło niecały rok po śmierci rumuńskiego pracownika, który został uwięziony przez kilka godzin pod gruzami częściowo zawalonej średniowiecznej wieży w pobliżu Koloseum w listopadzie ubiegłego roku.