RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Nigdy czegoś takiego nie widziałem”. Pożar w Anglii strawił wszystko

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 14 sierpnia (19:31)

Kraj jest jak beczka prochu. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - mówił brytyjski premier Andy Burnham, który zjawił się w piątek na miejscu dramatycznego pożaru w Stourbridge w środkowej Anglii. Ogień zniszczył 19 gospodarstw. Sześć osób zostało rannych.

„Nigdy czegoś takiego nie widziałem”. Pożar w Anglii strawił wszystko
Przerażające zniszczenia po pożarze w Stourbridge, fot. ALEX DODD /PAP/EPA
  • Pożar w Stourbridge zniszczył 19 gospodarstw, raniąc sześć osób, w tym trzech strażaków.
  • Zdarzenie uznano za jedno z najpoważniejszych w historii lokalnej straży pożarnej.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Szef straży pożarnej hrabstwa West Midlands Simon Tuhill nazwał pożar jednym z najpoważniejszych zdarzeń, z jakimi kiedykolwiek mierzyła się ta formacja. Tuhill poinformował, że 19 gospodarstw uległo zupełnemu zniszczeniu, kolejne 18 zostało uszkodzonych w mniejszym stopniu. Sześć osób, w tym trzech strażaków, musiało skorzystać z pomocy medycznej.

Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Miałem do czynienia z pożarami terenów otwartych w aglomeracji Manchesteru, ale nie na taką skalę – przyznał premier Burnham, który przyjechał na miejsce.

Ogień, który wybuchł w czwartek po południu w pobliżu pola golfowego i błyskawicznie przeniósł się na drzewa i zabudowania, jest już w dużym stopniu opanowany. Na miejscu pracuje jeszcze około 15 wozów strażackich, dogaszając ostatnie ogniska. Służby pracują nad ustaleniem przyczyn pożaru.

Szef rządu zaapelował do mieszkańców o szczególną ostrożność w czasie weekendu, bo w wielu miejscach ziemia jest bardzo wysuszona. Brytania jest teraz jak beczka prochu, proszę pamiętajcie o tym – powiedział Burnham.

Rząd wprowadził tymczasowy zakaz sprzedaży jednorazowych grilli w Anglii, Walii i Szkocji.

Szef brytyjskiej rady szefów straży pożarnej (NFCC) Phil Garrigan poinformował agencję Reutera, że już teraz liczba pożarów na terenie otwartym w Anglii i Walii przekroczyła całoroczną liczbę z zeszłego roku, czyli 1017. Nie sprecyzował jednak, ile zanotowano ich w tym roku.

Premier Burnham zadeklarował, że pod koniec lata zwoła naradę ze służbami ratunkowymi, by sporządzić plan dofinansowania ich działalności. Dodał, że pożary są w jasny sposób powiązane ze zmianami klimatycznymi.

Niemal trzy czwarte Anglii i cała Walia objęte są stanem suszy. W strefach suszy w Anglii mieszka 45 mln ludzi.

W czwartek w Anglii był punkt szczytowy piątej w tym roku fali upałów.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Anglia pożary
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: