Po tym, jak Christa Pike przeżyła, jej zespół prawny złożył wniosek o natychmiastowe wstrzymanie egzekucji.
„Pani Pike straciła przytomność, ale nadal oddycha, a jej serce bije” – napisali adwokaci.
Jeden z jej prawników powiedział BBC, że wobec 50-letniej Pike „podjęto działania ratujące życie” w szpitalu. Wcześniej, podczas egzekucji, podano jej dwie strzykawki z pentobarbitalem.
Po tym zdarzeniu prawnicy Pike złożyli wniosek o natychmiastowe wstrzymanie egzekucji do Sądu Najwyższego stanu Tennessee. Argumentują, że cierpi ona „niepotrzebne męki” i że egzekucja narusza jej prawo do bycia straconą bez okrutnej i niezwykłej kary.
Pike została skazana na karę śmierci w 1996 roku za zabójstwo Colleen Slemmer. Pike miała zostać stracona za zabójstwo popełnione w wieku 18 lat. Byłaby to pierwsza kobieta stracona w Tennessee od ponad 200 lat.
Zmiany decyzji ws. wykonania wyroku śmierci
W sprawie wykonania kary śmierci na Pike w ostatnich godzinach doszło do nagłej zmiany decyzji.
W orzeczeniu wydanym w środę sędziowie Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych Szóstego Okręgu wstrzymali wykonanie wyroku. Jak stwierdzili, potrzebują więcej czasu na rozważenie argumentów w sprawie Pike.
Potem Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił tę decyzję.
Konserwatywny sędzia Brett Kavanaugh uwzględnił wniosek o uchylenie wstrzymania wykonania kary. W postanowieniu nie podano żadnego wyjaśnienia.
Troje liberalnych sędziów Sądu Najwyższego - Sonia Sotomayor, Elena Kagan i Ketanji Brown Jackson - wyraziło zdanie odrębne. Sotomayor napisała, że decyzja ta otworzyła Tennessee drogę do wykonania kary na Pike, zanim „będzie można właściwie rozpatrzyć postępowanie prawne w sprawie skazania”.
„Chęć Tennessee, by przyspieszyć egzekucję Pike o kilka dni, a nawet tygodni, nie może być ważniejsza od prawa do życia” – powiedziała.
Wyrok nakazujący wykonanie kary śmierci w zakładzie karnym Riverbend Maximum Security Institution w Nashville miał wygasnąć o północy.
Jak to możliwe, że egzekucja się nie powiodła?
Po próbie egzekucji dr Joel Zivot, profesor z Emory University School of Medicine, stwierdził, że najprawdopodobniej stężenie pentobarbitalu we krwi Pike było zbyt małe, by spowodować bezdech i niewydolność układu krążenia.
Bardzo prawdopodobne, że w wyniku opóźnienia rozpoczęcia resuscytacji u pacjentki wystąpi uraz mózgu – powiedział Zivot, który jest ekspertem ds. udziału lekarzy w wykonywaniu zastrzyków śmiercionośnych.
Gubernator Tennessee wstrzymuje wykonanie egzekucji do końca roku
Po tych zdarzeniach gubernator stanu Tennessee Bill Lee wstrzymał egzekucję do końca roku. Oświadczył, że zlecił „kompleksową, niezależną analizę w celu ustalenia dokładnego przebiegu tej sytuacji”.
„Wykonywanie zgodnie z prawem orzeczonej kary należy do najpoważniejszych obowiązków państwa, a mieszkańcy Tennessee oczekują, że będzie to robione nie tylko w sposób zgodny z prawem i konstytucją, ale także skuteczny” – powiedział.
Departament Więziennictwa stanu Tennessee poinformował w oświadczeniu, że „przestrzegał każdego etapu ustalonego protokołu egzekucji zatwierdzonego przez Biuro Prokuratora Generalnego”.
Stanowy protokół egzekucji przewiduje, że po podaniu pierwszej dawki, „jeśli skazany żyje”, należy podać mu drugą dawkę leku. Nie precyzuje on, co się stanie, jeśli skazany przeżyje po podaniu drugiej dawki.
Nikt dotąd nie przeżył po podaniu leków stosowanych w czasie takich egzekucji
Robin M. Maher, dyrektorka wykonawcza Centrum Informacji o Karze Śmierci, powiedziała, że to, czego doświadczyła Pike, jest „wyjątkowe i bezprecedensowe”. Jak zaznaczyła, nikt dotąd nie przeżył po podaniu leków stosowanych podczas tego typu egzekucji.
To już drugi raz w tym roku, kiedy Tennessee nie było w stanie przeprowadzić egzekucji. W maju władze stanu odwołały wykonanie śmiertelnego zastrzyku dla Tony'ego Carruthersa, skazanego za porwanie i zabójstwo trzech osób w 1994 r., po tym, jak przez ponad godzinę bezskutecznie próbowano podłączyć mu dożylnie pentobarbital.
Pike to jedyna kobieta odsiadująca obecnie wyrok kary śmierci w stanie Tennessee.
Od 1976 roku, kiedy Sąd Najwyższy przywrócił karę śmierci, w USA wykonano 18 egzekucji na kobietach i 1663 na mężczyznach.
Pike popełniła zbrodnię, gdy miała 18 lat
Pike miała 18 lat, gdy wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem, 17-letnim Tadarylem Shippem, pobiła, torturowała i zabiła 19-letnią Colleen Slemmer. Nastolatkowie poznali się na obozie szkoleniowym dla trudnej młodzieży.
W swoim wniosku o ułaskawienie Pike stwierdziła, że zamierzała pobić Slemmer, a nie ją zabić. Jak tłumaczyła, w chwili zbrodni nie była w stanie się powstrzymać.
„Byłam chorą psychicznie osiemnastolatką” – napisała w oświadczeniu.
„Zajęło mi wiele lat, zanim w ogóle zdałam sobie sprawę z powagi tego, co zrobiłam. Jeszcze więcej, zanim zrozumiałam, na ile osób w ten sposób wpłynęłam. Odebrałam życie czyjemuś dziecku, siostrze, przyjaciółce. Teraz robi mi się niedobrze, gdy myślę, że byłam zdolna do popełnienia takiej zbrodni” – napisała.
Po zabójstwie u Pike zdiagnozowano chorobę afektywną dwubiegunową i zespół stresu pourazowego.
Zbrodnia, która wstrząsnęła Tennessee
Do zbrodni doszło w 1995 roku w Knoxville w stanie Tennessee. Colleen została znaleziona z odwróconym pentagramem – symbolem kojarzonym z grupami satanistycznymi – wyrytym na piersi.
Przed zabójstwem Pike twierdziła, że Colleen ją obraża i próbuje porwać jej ówczesnego chłopaka. Dwóch innych uczestników obozu zeznało później, że Pike chwaliła się, że zabiła Colleen.
Matka Collen chciała, by egzekucja się odbyła
W sobotę matka Colleen Slemmer powiedziała agencji Associated Press, że chce, aby egzekucja się odbyła. Jak dodała, czekała dziesiątki lat na wykonanie wyroku na Pike.
„Za każdym razem, gdy o tym myślę, wyobrażam sobie Colleen czującą ten ból i próbującą wstać i uciec” – powiedziała May Martinez agencji w sobotę.
Dodała, że grupa ludzi pomogła jej zebrać fundusze na podróż jej i jej męża z Florydy do Tennessee, aby mogli być świadkami egzekucji.
Nie ma dnia ani minuty, żebym nie myślał o Colleen. Święta są najgorsze – powiedziała Martinez.